Już potwierdzono samobójstwo.
"Live Another Day" to tytuł promocyjny, który ma podkreślić powrót serialu po latach. Ale jest to ten sam serial. W nowych odcinkach jest ten sam tytuł w czołówce wyświetlony: "24" a nie "24: Live Another Day".
Jakby tego było mało, polecam oficjalne źródło:
http://www.fox.com/watch/251668035999
Tytuły odcinków są kontynuacją schematu numeracji poprzednich sezonów – Day 9: […]
Na IMDb jest źle, nie ma potrzeby, żeby na fdb też było :p
Szybki koniec – No szkoda, że anulowany. Całkiem uroczy serial familijny był. Mimo że nie poszedł w stronę procedurala jak pierwszy sezon "Touch", to niestety nie ustrzegł się błędów tamtej produkcji. Niewielka ilość widzów, jaka wytrwała przy "Believe", była zapewne wynikiem nadludzkich mocy Bo. I jeśli ten serial w przyszłości będzie wspominany, to głównie jako trampolina świetnej Johnny Sequoyah, która w swojej roli czuła się jak ryba w wodzie.
Też mi to generalnie nie przeszkadza, ale są w przyszłości potencjalne sceny, w których nagość jest dosyć ważnym aspektem i mam nadzieję, że ich twórcy nie ocenzurują :)
Brutalność nadal na tym samym poziomie co zawsze (chociażby scena przebicia mieczem głowy na wylot), ale jeśli chodzi o nagość to faktycznie. Już połowa sezonu, a bodajże oprócz dziwek Petyra nikt się nie zaprezentował w pełnej okazałości. Można powiedzieć – ubóstwo. A zważywszy, że potencjalne sceny z głównymi aktorami mają być ocenzurowane, chociażby z Nathalie Emmanuel, to bez wątpienia można stwierdzić, że po kilku latach HBO w końcu ugięło się pod oskarżeniami o epatowaniu nagością.
Rewelacja – Co tu dużo pisać. Serial będzie rządzić przy najbliższym rozdaniu Złotych Globów i nagród Emmy w kategorii komediowej. Choć pilot nieco mnie rozczarował, to z każdym kolejnym odcinkiem jest coraz lepiej. Choć wśród tych geeków brakuje kogoś takiego jak Sheldon z TBBT, który mimo swojego trudnego charakteru potrafiłby wzbudzić sympatię w widzu, to "Dolina Krzemowa" broni się dzięki świetnym, zabawnym dialogom i obłędnemu komizmowi sytuacyjnemu.
Ciekawe, jak na fabułę wpłynie śmierć Christophera Evana Welcha, który stworzył najciekawszą postać na drugim planie. Motyw z szukaniem pieniędzy za pomocą Burger Kinga coś pięknego. Jest to najlepszy serial komediowy, jaki obecnie emitują. Byłaby 10, gdyby nie nadmiar irytujących postaci pokroju Erlich.
Sztuczny świat MTV – Po alkoholu nawet dobrze się ogląda, na trzeźwo – wolę nie wiedzieć :D
3/10
No już niedługo nie będzie trzeba czekać na listonosza, bo pojawią się dodatkowe formy wynagradzania za reputację ;)
Kolejny niemrawy serial na podstawie filmu – Ostatnio coraz więcej pojawia się seriali na podstawie znanych filmów. "Bad Teacher" to kolejne nieudane przedsięwzięcie tego typu. Już sam film dosyć zachowawczo ukazywał rozpustne życie tytułowej bohaterki, zaś serial robi to z jeszcze większą zasłoną cenzury. Wszystko wygląda źle: nieciekawa historia, nieśmieszne scenki i co najgorsze – fatalna obsada. Segel i Diaz przy swoich serialowych odpowiednikach wyglądają jak mistrzowie aktorstwa, co wydawać się mogło wcześniej niemożliwe.
Proszę czekać…