Ta komedia znanego kabareciarza Władysława Sikory, animatora zielonogórskiego środowiska kabaretowego, pokazuje, że można zrobić bardzo dobry film nie mając środków finansowych. Doskonała satyra i parodia.
Ta "kontynuacja" kultowego Misia nie powinna w ogóle powstać. Nie mam pojęcia dlaczego Stanisław Tym w ogóle wpadł na taki pomysł. Nie wypaliło.
Bardzo ją lubię jako artystkę kabaretowe. Zespół Jurki i wszystko na ten temat do tego stały występ w serialu Spadkobiercy. Jako aktorka typowa niestety nie specjalnie kojarzę.
Bardzo dobrze się ogląda, nie ma jak stare polskie filmy obyczajowe. Gry aktorskie są doskonałe. Tylko oglądać!
Właśnie sobie odświeżyłem, a to głównie ze względu ścieżki dźwiękowej w wykonaniu Lady Pank. I pod względem animacji, samej historii, pomysłów i muzyki REWELACJA!
Zdecydowanie dobre i inteligentne kino akcji, chyba nawet ciut lepsze od dwójki. Szkoda, że nie ma kontynuacji, bo widziałbym tu dobrą serię.
Generalnie, średni film. Jak przeczytałem scenariusz, myślałem, że będzie dobrze. Wyszło przeciętnie. Jak zwykle sztywny Wahlberg nie pomaga. Do zapomnienia.
Nawet niezły sesnacyjniak. Snipes jak to on, poprawna gra, ale byłem bardzo ucieszony, że zagrał tam mój ulubieniec Gary Busey, jak zwykle idealny!
Oj, ja na pewno ten film kiedyś oglądałem, ale musiałbym sobie przypomnieć. Dzięki kolego za przypomnienie. Ja też uwielbiam kino dwudziestego wieku, które jest dużo lepsze.
Odświeżyłem sobie przedwczoraj. Coś pięknego. Ogólnie to wolę spaghetti westerny niż te klasyczne. Mają jakiś lepszy klimat dla mnie. Sam pomysł z rewolucją w klimacie westernu jest niesamowity. James Coburn i Rod Steiger robią w tym filmie wielką robotę.. No i muzyka!
Proszę czekać…