Akcja toczy się w 1984 roku. Z przyszłości przybywa wysłany przez maszyny cyborg. Jego zadaniem jest zamordowanie kobiety – matki nienarodzonego jeszcze przywódcy powstania ludzi przeciwko robotom.Anonimowy
James Cameron stworzył w 1984 roku film, który na zawsze odcisnął piętno. To nie tylko opowieść o podróży w czasie, a przede wszystkim studium klaustrofobicznego strachu i ludzkiej wytrwałości.
przeczytaj recenzję
Działo nietuzinkowe i bliskie perfekcji, nawet pomimo kilku wad. To obraz, który nie zestarzeje się nigdy, a o którego historii powstania można by nakręcić całkiem ciekawy dokument.
przeczytaj recenzję
W portugalskim dubbingu w Brazylii – z roku 1999 – pojawili się m.in. Marcia Regina (Nancy) i Cassius Romero (T-800)
zobacz więcej
Wpadka
Kiedy Terminator nachyla się nad policjantem wymawiając słynną kwestię: „I'll be back”, widać przez okulary, że ma obie gałki oczne, mimo że wcześniej jedną z nich usunął.
zobacz więcej
To raczej niepopularna opinia, ale wolę ten film niż Dzień Sądu, przewyższa go klimatem i napięciem. Jest tu wszystko czego mi tam zabrakło – przede wszystkim zagrożenie. Pojedynek człowiek z maszyną jest dużo ciekawszy od walki dwóch niezniszczalnych robotów. Schwarzenegger jako główny antagonista wypada znacznie niebezpieczniej od dość nijakiego Roberta Patricka. O wiele bardziej wolę bezbronną i strachliwą Lindę Hamilton od tej "terminatorki" z drugiej części. Oczywiście nie ma tu takich efektów specjalnych jak w kontynuacji, ale te niewielkie niedoróbki mają swój urok.
Jako samodzielny film prawie się nie zestarzał i jest jednym z najlepszych w swoim gatunku.
W porównaniu do sequela o wiele bardziej mroczny, o ile kontynuacja jest wysokobudżetowym filmem akcji SF, tak tu mamy mroczny thriller. Pod względem klimatu ta część bardziej mi się podoba.
Jak się jedynce 10/10 daje to dla T2 trzeba 11/10 wystawić! – Trójka dupna była! Czwórka taka, sobie, lecz od trójki lepsza! Jedynka i dwójka najlepsze!
Ta strona powstała dzięki ludziom takim jak Ty. Każdy zarejestrowany użytkownik ma możliwość
uzupełniania informacji o filmie.
Poniżej przedstawiamy listę autorów dla tego filmu:
To raczej niepopularna opinia, ale wolę ten film niż Dzień Sądu, przewyższa go klimatem i napięciem. Jest tu wszystko czego mi tam zabrakło – przede wszystkim zagrożenie. Pojedynek człowiek z maszyną jest dużo ciekawszy od walki dwóch niezniszczalnych robotów. Schwarzenegger jako główny antagonista wypada znacznie niebezpieczniej od dość nijakiego Roberta Patricka. O wiele bardziej wolę bezbronną i strachliwą Lindę Hamilton od tej "terminatorki" z drugiej części. Oczywiście nie ma tu takich efektów specjalnych jak w kontynuacji, ale te niewielkie niedoróbki mają swój urok.
Jako samodzielny film prawie się nie zestarzał i jest jednym z najlepszych w swoim gatunku.
8/10