Jak by, miał takiego teścia to bym się pochlastał. :) A tak na serio to ostatnio sobie obie części odświeżyłem i rzeczywiście jedynka jest lekko lepsza na takie niecałe sześć.
No cóż, żarty na dość średnim poziomie. Stiller stara się jak może (i tak dobrze, że to on a nie Sandler :) ) i za to go lubię. Starsi panowie robią co mogą, a przecież mają potencjał aktorski i za wiele z tego nie wychodzi. Średnia komedia.
Lek ziołowy na zaparcie. Ale powiem Ci, że jakoś zawsze w głowę miałem wbiite Xenna. :-) Bardziej mi jakoś pasuje.
Dobra dobra, Xena :)
Ja jeszcze grał młodego Boskiego w rodzince, to jeszcze jakoś to wychodziło, nawet sympatycznie. Ale to pewnie dlatego, że dziecko. Im starszy tym bardziej wychodzi brak talentu. Zobaczymy, ale wątpię czy pójdzie w aktorstwo.
Kolejna aktorska miernota, podobnie jak Musiał wypromowana serialem, tyle, że poziom jeszcze gorszy, bo Musiał przynajmniej w Ojcu Mateuszu wypadał. Powstał nam nowy celebryta.
Hmmm, oglądałem ten film kilka razy i za każdym razem bardzo mnie bawił. Nie widzę tu żadnej niekonsekwencji w scenariuszu. Ten film to jedna wielka zabawa. A AC/DC bardzo pasuje jako muzyka do tego filmu.
Animacja słaba, ale… Serial jest bardzo edukujący, dla dzieci jak najbardziej, a i dorośli by się mogli czegoś nauczyć, co w obecnych czasach by się co niektórym bardzo przydało.
Całkiem dobra opowieść o młodym graficiarzu z Miami z obyczajowymi elementami jego życia. Fajna muzyka w tle. Dobrze pokazane rzemiosło tej grupy artystów.
Ja również lubię i cenię sobie tego reżysera, chociaż jest trochę nierówny jak dla mnie. Nie wszystkie filmy do końca mi podeszły, ale każdy trzyma poziom. Tutaj będę z niecierpliwością czekał, by zobaczyć, jak Guillermo poradził sobie z takim klasycznym tematem, jak historia Frankensteina.
Proszę czekać…