Jest to chyba jedyny dla mnie zjadliwy film z Dwaynem Johnsonem. No może jeszcze Mumia i Król Skorpion Nawet fajny familijniak. Wielki plus dla dzieciaka
O mój Boże! Prostacki i drewniany Dwayne Johnson i głupkowaty i mało zabawny Seann William Scott w jednym filmie, czego to filmowcy nie wymyślą. A generalnie kicha.
Ale jaja, hahaha. :-) Świat oszalał i brnie w to szaleństwo coraz bardziej. Już myślałem, że nic mnie nie zdziwi. A swoją drogą to mogą sobie obsadzać kogo chcą i tak tego szitu nie oglądam.
Życzę produkcji jak najlepiej, ale podobnie jak kolega Chaotic podchodzę do tego bardzo sceptycznie. Dla mnie Naga broń to Leslie Nielsen. Nie widzę jakoś w roli porucznika Frnaka Drebina, z całym szacunkiem, Neesona.
Ten film jest po prostu nieziemski. Nieziemski jest klimat, do tego Indie i hotel w ruinie. Co tu dużo pisać: Judi Dench, Bill Nighy, Penelope Wilton, Tom Wilkinson, Maggie Smith pokazali co potrafią aktorsko!!!!
Rewelacyjna brytyjska aktorka!!! M z Bondów, Duma i uprzedzenie, Armande Voizin w boskiej Czekoladzie, Agnis Hamm w Kronikach portowych, nawet Aeron w Kronikach Ridicka, wszechstronna. Mógłbym wymieniać i wymieniać. Do tego ta klasa i styl!!!
Zdecydowanie najlepsza rola to w Bękartach wojny Quentina Tarantino jako Bridget von Hammersmark, ale również doskonała w Kopii mistrzów Agnieszki Holland, czy też rola Kathy Ertz w filmie Boss. Generalnie bardzo dobra i do tego ładna aktorka.
Oj kochani, nie przyrównujcie tego filmidła do sagi o Indianie Jonesie. Do pięt nie dorasta. Owszem to może i jest taki "Indiana Jones", ale dla ubogich. Kiepski scenariusz, przeciętna gra aktorska, no i niestety Cage.
Obejrzałem kilka innych filmów pana Edgara Wrighta i podobały mi się. Ten to dla mnie porażka. Nie pasuje mi konwencja. Wynudziłem się maksymalnie. Do tego Cera dość przeciętny. No cóż może nie dojrzałem ;)
Proszę czekać…