Arcydzieło i tyle!!! Bez dwóch zdań. Tak mi się wydaje, że najlepszy pełnometrażowy film w dorobku grupy Monty Python, ale może tą opinię zweryfikuję, bo muszę sobie przypomnieć Żywot Briana.
Jak dla mnie słaba aktorka, chociaż jak mi się wydaje z potencjałem. Nie wiem czy gra w teatrze, tam może się wykazuje. Nie chodzi o samą osobę, ale o role.
Niestety, ale muszę stwierdzić, że to bardzo średni aktor. Oczywiście wypłynął jako Walduś / Cycu w serialu Świat według Kiepskich i tak został’zaszufladkowany. Inne role jakie widziałem to epizody zbirów.
Aktorka jednego serialu niestety, a szkoda wielka, bo widziałbym potencjał u niej. A tak tylko Świat według Kiepskich i rola w w dobrej produkcji D.I.L, ale uboczna.
I znowuż taka sytuacja, że znam aktorkę właściwie tylko z jednej produkcji, a mianowicie z serialu "Świat według Kiepskich". Coś tam z innych produkcji kojarzę, ale słabo. Tak to bywa.
Szkoda człowieka. To był dobry aktor, może raczej nie pierwszoplanowy, ale jego role epizodyczne, jak w Mieście prywatnym jako Barnaba, czy Arnold Boczek w Kiepskich pozostaną w pamięci na zawsze.
Również mi szkoda tej aktorki, za szybko zeszła z tego świata, mogła jeszcze pograć. Ale faktycznie, chyba wszyscy zawsze będą ją kojarzyć z Halinką, żona nieudacznika Kiepskiego.
Jeśli chodzi o drugi i dalszy plan, ten aktor był rewelacyjny. W zasadzie poza rolą w serialu Świat według Kiepskich, to nie miał raczej roli głównej. Ale i tak to był mistrz świata. Wystarczyło parę minut udziału w filmie i robił dobrą robotę.
Ja Grabowskiego uważam za wybitnego aktora, a to szczególnie dlatego, że potrafi się wcielić w różne role, ale też ma epizod grania we Włoszech, a poza tym jest znakomitym gawędziarzem. Jego monologi są świetne.
Aktor amatorski, do tego tłumacz, przetłumaczył nawet piosenki z takich filmów jak Lajdis na angielski. Osiadł w Polsce już dość dawno. Niestety zmarł przedwcześnie. W Ranczo wypadł według mnie dobrze i realistycznie przede wszystkim.
Proszę czekać…