Aktywność

Wojownik (2008)

Słabizna, szkoda na to czasu. Takie Wejście smoka dla ubogich. No chyba, że ktoś lubi sobie oglądać walki bez żadnego scenariusza, to proszę bardzo. Jedyne co jest dobre, to ostra ścieżka dźwiękowa.

Komornik 2 (2020)

Nie jest tak źle. Oczywiście żadna tam rewelacja, ale na luziku można obejrzeć. Scenariusz słaby jak nie wiem co. Co ciekawe w telewizji film jest puszczany jako Komornicy.

Walka w klatce: Zderzenie światów (2020)

Ujdzie, jak nie ma nic innego do oglądania można rzucić okiem. To taki Rocky, ale w klatce. Sytuacje zupełnie nieprawdopodobne podczas walki, no ale cóż w Rockym też do końca takie nie były. :)

Chris Rock (I)

Niesamowity komik wśród aktorów, szkoda tylko, że nie wszystkie filmy w których grał trzymają poziom. Najgorzej z tymi z Sandlerem. Po co on się miesza do partnerowania temu słabeuszowi? No ale: Rufus w Dogmie to czysta poezja. I niech się lepiej za reżyserię nie bierze.

Ned Kelly (2003)

Film mi się bardzo spodobał. Znakomita obsada. Jak zawsze rewelacyjny Heath Ledger, któremu doskonale wtóruje Orlando Bloom i pozostali aktorzy. Fajny klimat Australii.

Snake Eyes. Geneza G.I. Joe (2021)

Niech żyje telewizja! Można wtedy za darmo i bez zbędnej straty odsiewać takie badziewia. Jak bym się na to wybrał do kina, to bym tego nie przeżył. Po prostu słabizna, jak i cała ta beznadziejna seria.

Brian Robbins (I)

No niestety, ale w mojej ocenie to mocno przeciętny reżyser. Takie pozycje jak Norbit, czy Mów mi Dave są słabe. Trochę wyróżnia się Tysiąc słów, ale to raczej zasługa Eddiego. W produkcji też tak sobie. Przeciętniak.

Karin Viard

Znakomita francuska aktorka. Na początku występowała w tle gwiazd, ale dawała sobie spokojnie radę, a to zaowocowało później rolami pierwszoplanowymi. Znakomitymi zresztą.

Nic do oclenia (2010)

Znakomita francuska komedia. Dany Boon po prostu wymiata, a doskonale mu partneruje Benoît Poelvoorde. Tylko oglądać i polecać!

Tomek i przyjaciele: Naprzód Lokomotywy! (2021 - )

Tak mi się kilka razy rzuciło w oczy w telewizorni i postanowiłem dać ocenę pięć. A czemu tak dużo, ktoś by rzekł? Bo wydaje mi się, że dla dzieciaków jest idealną bajką. Pouczającą.

Proszę czekać…