Swego czasu dałem temu filmowi ocenę cztery, wczoraj sobie odświeżyłem tą produkcję i stwierdziłem, że taka ocena jest niesprawiedliwa. Może nie jest to super film, ale Besson dał radę wykorzystać podstarzałego już lekko Costnera. Dobry wątek rodzinny powoduje, że ten film wyróżnia się na tle innych tego typu produkcji. Stąd ode mnie ocena sześć.
P.S. Znowu jakieś kombinacje z polskim tytułem. Nie można było przetłumaczyć dosłownie, tylko 3 dni przerabiać na 72 godziny?! A skąd pewność, że to pełne 72 godziny?
@Grzegorz_Derebecki Nie miałem za bardzo czasu na podsumowanie tego wszystkiego, ale zajmę się tym w tym tygodniu.
A na razie, bo mi wyleci z głowy:
- lokalizacje miejsc – jest czymś bardzo dziwnym i denerwującym, że cytuję za poradnikiem dodawania: "Ciekawostki związane z miejscem kręcenia zdjęć – nie dodajemy samej informacji o miejscu." To w takim razie w ogóle nie ma możliwości dodania takiej informacji. Koniecznie trzeba dodać lokalizację do profilu filmu, albo umożliwić dodawanie jako ciekawostka.
- linki w profilach osób do IMDb i wiki i to wyświetlane na stronie głównej podobnie jak link do IMDb w filmach.
- powiązania rodzinne
Generalnie, należy moim skromnym zdaniem oglądać po przeczytaniu prozy Gombrowicza. Bardzo sobie cenię film Skolimowskiego, ale jednak bardziej na to dzieło nadaje się teatr telewizji. Peszek zrobił tu mistrzostwo świata! Dla wybranych!
P.S. No i oczywiście jak zwykle niezawodny Bińczycki!
Słodko-gorzka komedia. Rzeczywiście mamy tu wymieszanie czterech pancernych, klimatu z Haszka i trochę klimatu ala filmy Kusturicy. Bardzo refleksyjny komedio dramat. Polecam.
Trzecia część zdecydowanie trzyma poziom serii. Oczywiście to nie to samo co prekursorska jedynka, ale dwójce dorównuje. Lubię całą serię. Faktycznie, że wybranie lunaparku na miejsce akcji było bardzo dobrym pomysłem.
Bardzo sympatyczna komedia. Dobrze się ogląda. Może nie jest to film wielkich lotów, ale sprawnie zrealizowany. Fajne główne bohaterki! Takie filmy też są potrzebne, choćby dla odprężenia.
Za takie musicale to ja serdecznie dziękuję. Co prawda nie jest to mój ulubiony gatunek filmowy, ale znam wiele na prawdę dobrych, ten zaś prezentuje bardzo słaby poziom. I nie chodzi o sam temat, który można na wiele sposobów eksploatować dobrze, ale o wykonanie. Do tego słby dobór piosenek. Nudy!
@dareczek50 to chyba nie ten film :-)
Wspaniała ta produkcja jest… Żartowałem :) Indiana Jones dla ubogich. Kolejna tego typu produkcja, która próbuje bazować na tej najbardziej znanej serii przygodowo archeologicznej, ale słobo, bardzo słabo. Już Bibliotekarz jest lepszy.
Tego typu historii to ja już w filmach widziałem masę, i to znacznie lepiej zrealizowanych. Słaba średniawka. Na plus piękne widoki i konie! Ocena cztery.
Proszę czekać…