Aktywność

Michael Berryman (I)

Twarzowiec, nie ma co mówić :) Dlatego taka dość duża filmografia. Faktycznie jak to ktoś już stwierdził, nie potrzebuje charakteryzacji :) Za twarz i charakterystyczne role daję mu 9. A co?

Latający Cyrk Monty Pythona: Pan Neutron 4x5 (1974)

Uroczyste otwarcie skrzynki pocztowej, Pan Neutron, Eskimosi i pan Sałatka :) Skecze dalej rewelacyjne, jednak już czuć końcówkę Pythonów niestety. Swoją drogą fajnego psa wzięto do skeczu.

Latający Cyrk Monty Pythona: Hamlet 4x4 (1974)

Fałszywi psychiatrzy miażdżą po prostu, ale cała reszta również na najwyższym poziomie. Patrz skecz "Policyjny kask". Mistrzostwo.

Truman Show (1998)

Piękny film z zaskakująco doskonałą dramatyczną rolą Jima Carreya. Doskonała muzyka, scenariusz pierwsza klasa. Najbardziej lubię zakończenie tego filmu.

Król komedii (1983)

Po kolejnym obejrzeniu zmieniłem ocenę z dziewięć na osiem, ale dalej twierdzę, że to znakomity film i popis gry aktorskiej Roberta de Niro i sposobu podejścia do filmu Scorsese.

Szefowie wrogowie 2 (2014)

Nie powala, szczerze mówiąc, to właściwie prawie się nie zaśmiałem. Takie tam wygłupy paru facetów, do tego nudne jak flaki z olejem i bez żadnego polotu.

15 minut (2001)

Naprawdę przyjemnie się oglądało, no ale to jest film z czasów, gdy De Niro grywał jeszcze w dobrych produkcjach. Godny polecenia.

Zabójcza broń 4 (1998)

Jeden z niewielu przykładów, że kolejny film z serii może dorównywać poprzednim włącznie z częścią pierwszą. Ale to przede wszystkim zasługa trójki aktorów: Gibsona, Glovera i Pesci.

Wielki Mike. The Blind Side (2009)

Film z bardzo pozytywnym przesłaniem. Super zagrane role, dopracowany scenariusz. Miejscami wzrusza. Jestem bardzo mile zaskoczony, bo szczerze mówiąc spodziewałem się zwykłe standardowej obyczajówki.

Transformers: Zemsta upadłych (2009)

Można obejrzeć, świat się nie zawali, efekty oczywiście super, ale poza nimi w tym filmie za wiele niema. Scenariusz mierny, historia się powtarza. Na pewno dla fanów tego uniwersum to coś wielkiego, ale nie moja bajka. Choć jak twierdzę, źle się nie oglądało.

Proszę czekać…