Aktywność

Dwa ataki padaczki w jednym odcinku. W ogóle ciekawa sprawa. Jakiś filmik na You Tube z efektami stroboskopowymi. Ciekawe ile w tym prawdy.

Z tymi oponami to faktycznie szok, jak już poniżej napisał GifMan. No niestety, ale scenarzyści seriali, a szczególnie polskich wymyślają rzeczy niestworzone. A tak w ogóle to nie najgorszy odcinek. :) He he policjant poszedł na dach ratować samobójczynie, a mało co sam nie spadł. Uratowała go kobieta chcąca popełnić samobójstwo. :)

I znowu gdyby nie ksiądz Mateusz, kolejny gość z Sandomierza by siedział. Niesamowite miasto i cała ta policja. Odcinek w miarę udany, ale rewelacji nie ma.

No proszę, po długim czasie nieobecności pojawia się w serialu Piotr i to z jaką ładną Ukrainką. Natalia jak zwykle wredna. :-) Swoją drogą ten Lewandowski to pasuje jak ulał do tej roli. Ogólnie niezły odcinek. Ujdzie.

Ciekawy odcinek Ojca Mateusza. Prawdziwy raj. :-) Aldona Orman nieźle zagrała. Mogę spokojnie wystawić ocenę pięć. Mateusz się włączył w śledztwo i już jest efekt.

No ja akurat lubię snookera i jak mam okazję to oglądam. :-) Ale to kwestia tego co się lubi. Natomiast zgadzam się w zasadzie z Twoją wypowiedzią. Może by spróbować podejść do tematu jeszcze raz.

Ten odcinek jest na prawdę schizowy. Nawet fajnie to wykombinowali. Bronek okazuje się być niezłym psychologiem. Jeden z lepszych odcinków, jakie oglądałem.

To jest ciekawe, że ci detektywi Malanowskiego zawsze się wszędzie wkręcą do roboty jako przykrywka. Nawet ciekawa historia w tym odcinku. Mały twist na koniec.

Kolejny śmieszny odcinek. Ubawiłem się :-) Dialogi Malanowskiego i partnerów po prostu powalają na kolana. Klient, który okazał się przestępcą niestety grypsery się nie nauczy, bo dostał w zawiasach.

Babka ze wsi na wykopkach krzyż wykopała i nawet ma dobry pomysł na zastawienie pułapki. A w ogóle to trochę jak u Karguli i Pawlaków :-). Wesoły odcinek. Dariusz Bartek to mocarz. :)