Ja zaś uważam, że film jest dobry, temat bardzo ważny, a sama realizacja na poziomie. Denzel po raz kolejny pokazuje, że jest nietuzinkowym aktorem. Goodman również.
Dość ciekawa wizja przyszłości i hodowania żołnierzy. Russel jak zwykle w swoim żywiole. Jednakże nie do końca film mnie przekonał.
PS Po raz kolejny zastanawiam się dlaczego polscy tłumacze tytułów dodają niepotrzebne słowa do oryginalnego tytułu. Moim zdaniem Żołnierz brzmiało by lepiej.
Jak ja uwielbiam tego typu proste, ale jakże refleksyjne filmy. Eastwood jest mistrzem w tej dziedzinie. Ma niesamowity sposób patrzenia na otaczający nas świat. Poza tym nie zgodzę się z tym, że to film jednego aktora.
Tak właśnie wygląda patologiczna rodzina i wcale nie muszą to być ludzie z rynsztoku. Oglądając miałem wrażenie, że jedyną normalną osobą jest chory brat. Przerażający obraz, do tego znakomicie zagrany.
Bardzo dobry thriller polityczny. Jak zwykle dokonały Denzel Washington i urocza Julia Roberts. Jak ktoś się nudził, to mocno się dziwię.
MASAKRA!!!!! Zawsze się zastanawiam dla kogo powstają takie produkcje i zagadki nie rozwiązałem, ale to tak samo jak się zastanawiać, dlaczego ludzie wybierają Zenka Martyniuka i disco polowo – weselniackie władze. Cóż …
Ludzie, co wy tak marudzicie, przecież to film na podstawie gry komputerowej. Jaki więc ma być? Wczujcie się w konwencję i wszystko będzie dobrze.
Znakomita gra aktorska, bardzo dobry scenariusz, ciekawa i intrygująca historia, w efekcie otrzymujemy dobry film, trochę może rozwleczony. Warto obejrzeć.