Nie wiem na czym polega fenomen tego filmu. Niby wszystko jest, genialna scenografia i kostiumy, dobrzy aktorzy i aktorki, którzy stanęli na wysokości zadania, ale czegoś zabrakło. Nie pociągnął mnie ten film. Raz można i nawet warto obejrzeć, na drugi raz się nie skuszę.
EDIT
Tak sobie jeszcze pomyślałem, twórcy się chyba pogubili w konwencji filmu, bo tak, niby jest to romans, niby komedia, trochę dramatu, bardzo kostiumowo, no i oczywiście film historyczny, tylko, że to wszystko wygląda tak, jakby ktoś to wszystko wymiksował blenderem i wyszła papka. Poza tym, dodam jeszcze, nie pasuje mi całkowicie postać Szekspira, jakoś sobie go zawsze inaczej wyobrażałem.
@dawidek98
Zgadzam się z Tobą całkowicie, absolutne arcydzieło
Cieszę się bardzo, że jest tu jakiś świeży głos na temat tego filmu :)