@ZSGifMan
Masz całkowitą rację. Pamiętam, jeszcze w LO, byli panki i depesze ( ci z grzywkami), skąd się taki podział wziął nie mam pojęcia. Co do metali, oni byli trochę z boku, ukryci że tak powiem. Ja się metalem dość późno zapoznałem, ale jak się zapoznałem, to już konkretnie i kocham do dziś
To, to jest melodramat, już się takich nie robi. Dramaturgia pod koniec filmu mistrzowska. Nie dziwię się, że Robert Stack był nominowany do Oscara, szkoda tylko, że malone dostała, a nie on. Ogólnie bardzo dobra obsada
Dla wszystkich co lubią lata osiemdziesiąte i przełom na lata dziewięćdziesiąte.
Najlepsze teledyski tej epoki, bo nie ma co ukrywać, wtedy były najlepsze teledydki.
Masa jest tego, ja zapodam kilka, które mi się akurat nawinęły:
https://www.youtube.com/watch?v=Ye7FKc1JQe4
https://www.youtube.com/watch?v=U7-q1WRaKNg
https://www.youtube.com/watch?v=Tk3hLVoI4iM
https://www.youtube.com/watch?v=rV4UqmbzIq4
https://www.youtube.com/watch?v=cJRP3LRcUFg
https://www.youtube.com/watch?v=9OFpfTd0EIs
łezka leci :)
https://www.youtube.com/watch?v=5ixRWvrkUHo
mój ulubiony
I to mi się nawinełoL
https://www.youtube.com/watch?v=iIpfWORQWhU
Ach ta stylistyka
Tego nie mogło zabraknąć:
https://www.youtube.com/watch?v=J5ebkj9x5Ko
ech te fryzury ;)
Heh, o tej klasyce nie mogłem zapomnieć:
https://www.youtube.com/watch?v=UMPC8QJF6sI
HaHa, kto się nie bawił na OMD, ten nie wie o co chodzi:
https://www.youtube.com/watch?v=d5XJ2GiR6Bo
Gdzieś mi po drodze Human League wpadł:
https://www.youtube.com/watch?v=uPudE8nDog0
Ha i klasyka klasyk:
https://www.youtube.com/watch?v=p3j2NYZ8FKs
I na dokładkę:
https://www.youtube.com/watch?v=dRHetRTOD1Q
I żeby było trochę inaczwj, tak tak ten gość też załapał się załapał na lata 80-te:
https://www.youtube.com/watch?v=dRHetRTOD1Q (właściwie to dwaj mistrzowie)
I znowu wracam do mojego ulubionego Tears For Fears:
https://www.youtube.com/watch?v=CsHiG-43Fzg
Uwielbiam :)
No i wreszcie moi kochani Łowcy krokodyl (gość ma posturę, nie powiem)i:
https://www.youtube.com/watch?v=ejorQVy3m8E
Pamiętam jak miałem kasetę na magnofa
Miałem tego nie wrucać, ale niech tam, mam sentyment do chłopaków:
https://www.youtube.com/watch?v=ik2YF05iX2w
No i mistrzostwoL
https://www.youtube.com/watch?v=u2TLAxTY9Xs
Właśnie nie mogłem znaleźć oryginału Frankie itp, Ci co wiedzą to wiedzą :)
Na koniec, jak dla mnie mistrzostwa w videoclipie:
Number łon oczywiście:
https://www.youtube.com/watch?v=sOnqjkJTMaA
No niestety w klipach Jakcson wygrywa:
https://www.youtube.com/watch?v=Zi_XLOBDo_Y
I na koniec według mnie przełomowy teledysk Aha:
https://www.youtube.com/watch?v=Zi_XLOBDo_Y
Jeszcze się przpypomiało
https://www.youtube.com/watch?v=yRYFKcMa_Ek
PS będę dodawał
Edit:
https://www.youtube.com/watch?v=cTLTG4FTNBQ
Lubię gościa
Wasz pierwszy koncert muzyczny, ale taki z prawdziwego zdarzenia
Od razu zapodaję swój:
https://www.youtube.com/watch?v=OQ4oaLUilBc
To oczywiście nie koncert. To był mój pierwszy koncert z prawdziwego zdarzenia. Hala Oliwia w Gdańsku, stałem za Beksiśńskim świętej pamięci Tomkiem. On był na wszystkich z tourne. Miałem jeszcze jechać do Areny, ale nie dało rady, wiecie szkoła goniła.
Nie zapomnę jednego jak Fish rzucił zapocony ręcznik w tłum i rozrywaliśmy go w tłumie gdy leciał Grendel. Przez jakiś czas miałem kawałek tego ręcznika jako trofeum :) Na słomiance wisiał, jak ktoś jeszcze słomianki pamięta. W końcu matula mnie pogoniła z tym ręcznikiem :) Fish rzucił też w tłum swoją słynną czapkę błazna, ktoś ją przechwycił i miał. Tego nie rozerwali. Pamiętam jeszcze kordony Milicji, którzy o dziwo bawili się tak samo jak reszta rzeszy :)
Zapraszam do zwierzeń na temat pierwszych przeżyć koncertowych w życiu, jak i dalszych, sam coś tu dodam, bo trochę mam na koncie.
Po Marillionie było wiele różnych przeżyć, koncerty punkowe, typu Rock Arena, czy Roob Reage, czy później Jarocin a jeszszce później Woodstock. W między czasie trochę Metalmanii w Katku, ale ten koncert zapamiętam do końca życia.
Drugi jaki zapamiętam to Depeche Mode na Służewcu w Wawie w 2001 roku. Byłem tam zaproszony przez grupę zaprzyjaźnionych fanów metalu z Wawy. Oni poszli na koncert, trochę dla zwały, ja z namiętności. Kopary im osiadły. Typowi black metalowcy stwierdzili, że jeszcze nie widzieli, żeby jakiś zespół dal taką parę. O jejeje
Pozdro dla Adreno, zazdroszcę mu, że nie mialem dotąd okazji byż na Sistersach.
Mówcie o Waszych pierwszych i dalszych koncertach ulubionych
Proszę czekać…