HAHA Typowe kino klasy B. Uśmiałem się nieźle. Scenariuszowo na początku to jeszcze w miarę było, ale już później to tragedia jakaś. Kamera, to jakby ktoś nagrywał z komórki. Aktorzy jacyś z przypadku. No ale Lundgren jak zwykle był sobą i za to tylko 4. No i jaka rzeźnia na koniec :)
Aha, okej
Ja dodałem na próbę z jednego z przedstawień Andrzeja Strzeleckiego, a on ma dużo muzycznych. Cóż będzie odrzucone :) Nic nie szkodzi, chciałem sprawdzić.
Swoją drogą jestem ciekaw, czy jeden ze spektaklów, konkretnie LOVE, na który właściwie głównie składa się muzyka, mogłem zakwalifikować jako musical ? Tak zrobiłem :)
Miłej nocki życzę, ja jeszcze trochę pododaje.
Wykorzystuję wolne :)
@Sweet_Foxy
Dzięki za odpowiedź :)
Spytam się jeszcze o inną kwestię dotyczącą muzyki.
Spotkałem się nieraz z sytuacją, że poza kompozytorem są też wykonawcy muzyki, konkretnie członkowie jakiegoś zespołu, nawet z podanymi instrumentami. Często na FP
Czy można ich dodać jako atrybut muzyka towarzysząca ? Czy może jakoś inaczej.
Fonda pokazała swoją klasę, ale i Lohan dała radę. Ogólnie film w moim typie, bardzo refleksyjny. Tylko mam pytanie, gdzie tu jest komedia ?
Pomimo tego, że temat przewodni filmu jest tragiczny, film jest niesamowicie pozytywny w przekazie. Moje ulubione kino refleksyjne, doskonała rola Kate Hudson. Zasłużone 8