@Corn1408

Recenzje filmowe

Profil krytyka
Kornel Nocoń krytyk
7 FDB
Legion: Rozdział 1 1x1 — Głównym celem Legionu staje się zerwanie z dotychczasową estetyką produkcji o X-Menach, ujednolicenie formy przekazu z treścią – psychodeliczny obraz oddaje esencję percepcji Davida Hellera. przeczytaj recenzję
Kornel Nocoń krytyk
4 FDB
Las, 4 rano — Jan Jakub Kolski nie popada w megalomanię, jest jasny i czytelny – niestety, nie poruszający. Terapia autora nie staje się terapią widza. przeczytaj recenzję
Kornel Nocoń krytyk
5 FDB
Dusigrosz — Molierowska komedia we współczesnej aranżacji nie bawi już, jak kiedyś... przeczytaj recenzję
Kornel Nocoń użytkownik
4
Lolo — Lolo nawet nie stara się zachować krzty oryginalności – jest chaotyczny, drażniący, przewidywalny i monotonny. Nad całością unosi się nieudolna próba stworzenia freudowskiej komedii o zazdrosnym synu i nieporadnym kochanku. przeczytaj recenzję
Kornel Nocoń użytkownik
7
1944 — Wizja II Wojny Światowej widziana oczami Kunnasa pozbawiona jest amerykańskiego patosu. Twórcy za pomocą niewielkiej liczby sekwencji prezentują militarną i cywilną percepcję na dysfunkcję wynikającą z nadejścia Armii Czerwonej oraz nazistów. przeczytaj recenzję
Kornel Nocoń krytyk
6 FDB
Firmowa Gwiazdka — Po takiej Gwiazdce świąteczny chaos nabiera zupełnie nowego znaczenia. przeczytaj recenzję
Kornel Nocoń krytyk
2 FDB
Jak uratować mamę — Przy animacji pracowało aż czterech scenarzystów, co wydaje się nad wyraz absurdalne, szczególnie, gdy zna się efekt końcowy tej współpracy. przeczytaj recenzję
Kornel Nocoń krytyk
4 FDB
Bitwa o Sewastopol — Bitwa o Sewastopol to feministyczne kino wojenne, nastawione na kult morderczej jednostki oraz pochwałę silnych kobiet. przeczytaj recenzję
Kornel Nocoń krytyk
5 FDB
Underworld: Wojny krwi — Wojny krwi w niczym nie odbiegają od poprzednich części sagi – twórcy przygotowują swoje danie w sprawdzonych proporcjach: 70% akcji, 20% horroru i 10% fabuły. przeczytaj recenzję
Kornel Nocoń krytyk
3 FDB
Diabelski młyn — Fani filmów z kategorii exploitation będą usatysfakcjonowani – pozostała część widowni powinna wybrać się na inny, bardziej wysublimowany seans grozy. przeczytaj recenzję