@dawidek98
Bardzo udane polskie kino fantastyczne. Bije na głowę 3/4 produkcji Piotra Szulkina – po prostu klimatyczne.
Oglądałem bardzo dawno temu. Podobał mi się. Teraz patrzę na to z przymrużeniem oka, ale daję 8/10.
Fajne i całkiem zgrabne kino. Świetnie przedstawiono kontrastujące ze sobą osobowości dwójki agentów. Cały sukces to oczywiście dobór obsady.
Bardzo dobry film. Eddie rządzi!
Dobre, ale tylko dobre. Po prostu Sylwester Chęciński miał za trudne zadanie, aby dorównać Barei pod względem pierwowzoru. Ale i tak trzyma jego klimat.
Arnold w świątecznym wydaniu – obejrzeć można, ale proszę nie spodziewać się rewelacji. Jedyna komedia, która mu się udała to "Bliźniacy".
Najlepsza komedia z Arnoldem Schwarzeneggerem w roli głównej – chociaż pierwsze skrzypce grał tutaj nie on, a sam Danny DeVito.
@Lemiur Szatańskie Tango – pewnie przez te bardzo długie ujęcia.
Każda nowelka jest fenomenalna i bardzo przyjemnie mi się ogląda. Akira Kurosawa potwierdza tym filmem swoją niewątpliwą klasę. Człowiek, który nigdy się nie wypalił i miał mnóstwo pomysłów, które przelał na ekran. Super – wchodzenie w czyjeś sny zostało jeszcze lepiej, piękniej ukazane niż w Incepcji – zresztą fajnym filmie, ale nie umywającym się do tego arcydzieła. No i Martin Scorsese w roli Vincenta van Gogha – kapitalnie wypadł w tej roli. Polecam fanom japońskiego kina.
@tfilippo Większość widzów i krytyków ma rację – Dzień Niepodległości przy tym filmie to Ojciec Chrzestny.
Proszę czekać…