@dawidek98

Aktywność

Dobry film. Ale wyższej oceny nie mogę dać, gdyż niektóre sceny lekko mnie przynudzały. Ale i tak jest to o niebo lepsze połączenie westernu z science-fiction, aniżeli "Kowboje i obcy" z 2011 roku. No i się zlękłem w jednym momencie, kiedy zobaczyłem wnętrze Guslingera. To naprawdę było mocne, a zarazem niepowtarzalne. 7/10

Całe wagony cukru, ale spokojnie można obejrzeć. Jednakże dużo bardziej życiowym filmem jest "Maska" z 1985 roku.

Fantazja (1940)

@YanYool99 Wielka szkoda, że to jest mało znany film, m.in. ze względu na swój wiek – i że mnóstwo ludzi woli disco polo od muzyki klasycznej.

Roman Polański (I)

@Chemas "Chinatown" jest dobry. Jeden z lepszych filmów z Jackiem Nicholsonem. Bardzo lubię tego aktora, a najbardziej mi się on podobał w "Locie nad kukułczym gniazdem", "Lśnieniu" i "Batmanie".

Fajny film. Niezła menażeria świrów.

Wirus (1996)

@Chemas Dokładnie, a najbardziej rozbroiła mnie końcowa scena z dzieckiem biegnącym za ciężarówką i powtarzającym numer telefonu do Michała. Rzecz w tym, że on wcale nie poruszał ustami. Co to w ogóle miało być za zakończenie?!

Trzeba przyznać, że ten film posiada nad wyraz specyficzny oraz osobliwy klimat. Niby nic się nie dzieje – a jednak coś przykuwa nas do ekranu.

@Chemas Mój numer 1, jeśli chodzi o Batmana to właśnie TAS.

@Chemas Nie, ale chętnie z nim się kiedyś zapoznam.

Bardzo dobry film. Wielka szkoda, że jest praktycznie wcale nieznany. Anthony Hopkins, Derek Jacobi i Kristin Scott Thomas stworzyli w nim wspaniałe trio aktorskie i zważywszy na to, że mało osób ocenia w internecie ten film powinien być dla nas powodem do wstydu. Tematyka II wojny światowej, wojny we Francji, bombardowania Paryża i rozterki głównych bohaterów sprawiają, że wciąga od pierwszych minut i nie puszcza nas do końca seansu. Jestem osobiście zafascynowany II wojną światową – także obejrzenie "Dziesiątego człowieka" na podstawie powieści Grahama Greene’a stanowi dla mojej skromnej osoby prawdziwą gratkę. No, ale reżyserka Patryka Vegi czy inne "Szybcy i wściekli" współczesnemu człowiekowi łatwiej oceniać. Stare filmy są fajne, a te współczesne kompletnie do bani, nie lubię ich! To moje motto życiowe. 8/10