7/10 – Ja wiem że klasyk, rozumiem. Ale nie "powalił mnie na kolana". Film jest dobry, choć momentami przynudza.
Tak dlatego nie zasługuje na 8pkt. Ale 7 jak najbardziej tak. W scenie pożaru najbardziej raziła mnie sztuczność płomieni i belki spadające podczas gdy Winicjusz jedzie koniem i szuka Ligii. Sztuczne jakieś. Ale ogólnie film nie jest zły.
7/10 – Dobry musical. Czasem miałam wrażenie że się ciągnie w nieskończoność, ale to może tylko moje zdanie. Godny uwagi.
7/10 – Dobry film, ciekawa fabuła. Ujmuję punkty za marną charakteryzację – szczególnie rola Benjamina Bratta i jego filmowej żony.
1/10 – Kiedy oglądałam ten film miałam wrażenie, że oglądam "narodziny obłędu" – podobna konwencja też łażenie przez pół filmu i nic poza tym. Nie do zniesienia. Nuuuuuuuuuuuuuda