Marek

@jacks

Aktywność

Odwróceni zakochani (2012/I)

7/10 – a mogło być lepiej – Widać, że twórcy sami nie wiedzieli na czym bardziej skupić uwagę; czy na historii miłosnej łączącej głównych bohaterów, czy na fantastyce jaką są 2 równoległe światy i prawa nimi rządzące. Osobiście boli mnie trochę zbyt drastyczny montaż scen, bo czasem widz (czyt. ja) się zastanawia: "skąd oni się tam wzięli?", "jak on to zrobił?" itp. :) Pomimo tych wpadek jest to typowy romans umiejscowiony po prostu w "innym" świecie. Na randkę się nadaje, wiem to z autopsji :)

Pamięć absolutna (2012/I)

7/10 – dobry, ale… – Muszę przyznać, że film zupełnie różni się od pierwowzoru ze Schwarzeneggerem co jest i dobre i złe. Dobre dlatego, że mamy trochę świeższe spojrzenie na ekranizację prozy Philipa K. Dicka i całkiem zgrabnie i jasno wyjaśnioną fabułę, złe natomiast dlatego, że po prostu nie da się uniknąć porównań do wersji z 1990 roku. Osobiście trochę się zawiodłem, spodziewałem się ponownie Marsa, zniekształconych kosmitów, sceny z brakiem tlenu na końcu filmu czy chociaż Kuato… Dostałem kawał kina akcji, gdzie sci-fi to wyłącznie fakt, że akcja dzieje się w przyszłości w jakimś latającym państwie-mieście. To jak dla mnie trochę za mało.

Co do obsady to na szczęście się nie zawiodłem. Farrell miał wypaść komicznie, a o dziwo bardzo dobrze wpasował się w swoją rolę. To samo Beckinsale i Biel, które świetnie wyglądały na ekranie.

Daję 7, bo film sam w sobie był całkiem dobry, jednak, tak jak wspomniałem, musiałem go porównać do wcześniejszej wersji, przy której wypada raczej słabo.

Plakat 3. sezonu The Walking Dead

Jaranko :)

Michael Clarke Duncan nie żyje

Człowiek wstaje rano i takie wieści? Masakra.

Nowości serialowe w sezonie 2012/13

Jednym słowem: MEGA!

Zajazd pod duchem (2011)

2/10 – nuuuuuuuuuuuuuuda – Dawno się tak nie wynudziłem jak na tym filmie. Słabe aktorstwo, zero klimatu, nawet zakończenie jak dla mnie totalnie bez sensu. Nie polecam…

Tysiąc słów (2012/I)

7/10 – kino familijne na poziomie – Miło jest zobaczyć Murphy’ego w filmie, który nie jest kolejną beznadziejną, śmieszną na siłę, komedią. Mamy tu co prawda fantastyczny scenariusz i nie da się nie zauważyć błędów w fabule jednak nadal jest to niezłe kino familijne z morałem. Polecam.

Jak upolować faceta (2012)

4/10 – słabizna – Film zaistniał chyba tylko dzięki Heigl, a to i tak za mało, bo jest tu po prostu nudno! Ciągnie się w nieskończoność i na dodatek ma sporo błędów logicznych… Omijać szerokim łukiem.

McConaughey na planie filmu Scorsese’a

Normalnie nie do poznania.

Ryan Gosling reżyserem!

Na pewno trzeba mu dać szansę. Może okaże się równie dobrym reżyserem.

Proszę czekać…