@jacks
Mimo wszystko liczyłem na trochę więcej. Mogliby stworzyć nowy, odmienny klimat filmu.
Bourne dostał PG-13… Co za kaszana.
Zgadzam się z Twoją opinią. Na minus brak świeżości i momentami przydługawe sceny. Mimo wszystko dobry klimacik. Zgarnia 7.
Ten zdecydowanie prezentuje się lepiej od swojego poprzednika.
Wyglądają godnie.
Za każdym razem jak widzę Anne Hathaway promującą ten film mam obawy czy nie popsuje tego filmu…
:) No faktycznie. Choć na to można przymknąć oko.
Trzeba przyznać, że grafik się nie wysilił. Dodał Batmana na środek, podkolorował tło i wuala – mamy nowy poster :)
> Beznickowy o 2012-05-17 23:55 napisał:
> Skończyło się bardzo fajnie i prawdziwie, czyli w stylu, do jakiego nas serial
> przyzwyczaił. Te rzuty na przyszłość desperatek były celnie skonstruowane.
> Obiecały sobie, że się ponownie spotkają, ale słowa nie dotrzymały. Ile razy nam
> przyszło coś takiego obiecywać? Ilu my przyjaciół zostawiliśmy po drodze w
> naszym życiu?
>
> Serial zakończył się tak, jak oczekiwałem. Czyli pokazaniem niesamowitej siły
> bezgranicznej przyjaźni… i tego, że kiedyś się ona kończy… zostawiając nam
> "tylko" niezwykle ciepłe i wzruszające wspomnienia.
>
> Był happy end, a jednocześnie był sad end. Jak to w życiu.
>
Hmm, po części się z Tobą zgodzę, ale osobiście nie trafiły do mnie te historie z przyszłości "desperatek"; niby pasowały do ich postaci, ale jak dla mnie były zbyt wyolbrzymione. Ponad to pominięto kilka kwestii, które również można było "zakończyć", m.in. przyszłość Susan, co z Porterem (do szpitala przyleciał tak, jakby miał zostać z Julie, albo chociaż z dzieckiem), przyszłość Renee… To tak na szybko mi wpadło do głowy.
Z ciekawostek zauważyłem brak Edie podczas sceny żegnania się Susan z Wisteria Lane… No chyba, że była do siebie niepodobna :)
SPOILERY: Koniec – nareszcie czy za szybko? – Co myślicie o finałowych odcinkach (konkretnie 2, które był połączone w całość) serialu? Jakieś obiekcje, zarzuty, pochwały? Czy ktoś będzie tęsknił za gospodyniami z Wisteria Lane?
Mnie osobiście zastanawia kwestia wprowadzenia się nowej dziewczyny, co pozostawia otwartą kwestię kontynuacji serialu z nową obsadą (jakiś spin-off pewnie).
Proszę czekać…