@jacks
Dla mnie to już takie hobby i satysfakcja z tworzenia rzetelnej bazy. Dopóki znajduje na to czas wolny to raczej nie zrezygnuję, czasem z rutyny staram się zmieniać treści które dodaję, ale robię tu i tak sporo rzeczy więc raczej na rutynę już nie narzekam :) Zamierasz wrócić do dodawania?
Nudno opowiedzana ciekawa historia – Jak na obsadę i możliwości scenariusza mogło wyjść o wiele lepiej. Momentami film się dłuży i przynudza. Szkoda niewykorzystanego potencjału. Daję 5.
7/10 – Gdyby ten film nie powstał aboslutnie nie miałbym nic przeciwko. Mamy tu tonę CGI, które aż bije po oczach, morze krwi, latające członki, cycki Evy Green i niemrawego głównego bohatera. Utrzymanie całości w klimacie "jedynki" trochę ratuje produkcję, ale mogło być lepiej. Do takich filmów mam zawsze ogromne oczekiwanie, a ten obejrzałem po blisko roku od premiery nie będąc przekonanym do seansu… Niesprawiedliwie będzie ocenić go niżej niż 7, ale sprawdźcie sami.
Dobrze się bawiłem, mimo prawdopodobnego przerysowania bohaterów. Ciekawa obsada zrobiła swoje, ale najlepiej chyba wypadł tu Foster (co jest raczej u niego normą). Co raz bardziej podobają mi się filmy z Wahlbergiem, którego nie trawiłem za czasów początków kariery (i nie mówię tu o Marky Marku). Dobre kino, daję 8.
Podoba mi się, ale narazie to teaserowa zapowiedź. Zobaczymy po pełnym zwiastunie w jakim kierunku pójdzie Marvel.
Wiem, ale teraz tylko potwierdził moją tezę, której tak długo nie chciałem zaakceptować. Niech cała trójka zrobi film, a gwarantuję, że zaskoczeniom w fabule nie będzie końca :D