@jacks
Słaby finał Williamsa – Cóż, chciałbym móc powiedzieć coś lepszego, jednak ta produkcja jest niezbyt udaną komedią. W założeniu pewnie nie do końca miała nią być, ale mimo to widz spodziewał się raczej czegoś innego. Bardzo drażniła mnie tu gra aktorska, kompletny brak chemii między "rodziną". Było parę śmiesznych wstawek, np. Williams śpiewający w kościele, ale ogólnie dość kiepsko wyszło. Można zobaczyć w świąteczny wieczór. 5/10
Pewnie któreś z kategorii "ujdzie!?.." miałyby szansę :D
Pierwsza trójka bardzo oczywista. Dziwi mnie pozycja Nolana na dalekim 9. miejscu. Z chęcią poznałbym dwudziestkę con_desirosa, który jest naszym chyba najaktywniejszym użytkownikiem.
Dokładnie to samo miałem na myśli, zwłaszcza, że leci czasem w TV. Nic innego narazie nie przychodzi mi do głowy.
Ale nadal Który był głupi, który był głupszy "nadane" na nasz kraj było kompletnie beznadziejnym pomysłem :P BTW, miodzik = miodek? :D
Zgadzam się z przedmówcą. Solidny thriller mogący skrzywić umysł niejednego małolata. Na pewno zachodzi w pamięć, mimo, że oglądałem go z 5 lat temu.
Zgadza się, sugerowałem się polskim plakatem. Poprawiam.
Dlatego, że wszystkie multimedia są w jednym worku dla werów i jak masz sprawdzić 30 zdjęć HQ do odcinka jakiegoś serialu to zanim się załadują, czasem trzeba uzupełnić podpisy, mija tyle czasu, że po 2 treściach lecisz na coś innego :) zachęcam do aktywności wszystkich werów :P
Jestem chyba jedną z nielicznych osób, która dopiero zaznajomiła się z tym serialem. Na pewno całość trzyma wysoki poziom. Świetne kreacje aktorskie i znakomite twisty akcji. Sam finałowy odcinek lekko mnie zawiódł, bo scenarzyści przygotowywali nas na coś z większym tupnięciem niż otrzymaliśmy. Cały plan Walta wypalił za pierwszym zamachem, nawet stewię podmienił przy odpowiednim stoliku. Nie wyjaśniono dalszych poczynań Jesse’ego, które jak wspomniałeś, zepchnięto w całym sezonie na dalszy plan (liczyłem na niezły twist przy akcji z Andreą, a tu nic…). Serial na pewno wart jest każdej poświęconej na niego minuty.
Też większości nie widziałem więc nawet swoich typów nie podawałem. Nie potrafię w ciemno ocenić na podstawie recenzji czy przepowiedni krytyków :) Wolę samemu ocenić czy mi dana rola (film) się spodobała.
Proszę czekać…