@jacks
No i stało się. Największy polski serwis z filmami online został (chyba) zamknięty. Co prawda sami właściciele nie podali żadnego komunikatu, ale słowa "THE END" mówią same za siebie…
Myślę, że tylko Ty to obejrzałeś ;)
Obstawiam, że Optimus swoim głosem opowie w jednym zdaniu, że to odłam Autobotów z Cybertronu i na tym się skończy wyjaśnianie ich nieistotnej historii :) Czekam na materiał video pokazujący ich transformację, bo to mnie bardziej interesuje :P
American Hustle jeszcze nie widziałem więc się nie wypowiadam, a Grawitację uznaję po prostu za dobre kino rozrywkowe. Gdyby nie Twoje spostrzeżenie o powtórnych narodzinach nawet bym na to nie wpadł :) Bardziej docenił bym ten film za efekty specjalne lub za zdjęcia niż za film roku… Pożyjemy zobaczymy.
Typowa produkcja TV – Na plus jedynie obsada, która robi co może żeby ocalić film. Sama historia opowiedziana od momentu zanim Piotruś został Piotrusiem. Efekty kłują w oczy (w końcu to SyFy), scenariusz kuleje, a aktorstwo drugoplanowe troszkę szwankuje… Da się obejrzeć, ale dlaczego zrobili z tego, aż 2 części to nie wiem. Po dłuższym seansie po prostu męczy. 5/10
Ano widzisz :) Nawet ja nie zauważyłem :)
Możliwe, że nie chcą ograniczać tytułu do jednego wroga skoro dodatkowo swoje kreacje tworzą Giamatti i DeHaan. Po tych posterach w życiu byś się nie skapnął, że będzie więcej wrogów w filmie – z drugiej strony jakie zaskoczenie jak już idziesz do kina i nie śledzisz świata filmowego w necie.
Widzę, że Australia ma podtytuł Rise of Electro. Tylko ten trzeci pokazuje coś nowego, ale ta sama pozycja Foxxa na każdy posterze jest trochę rzucająca się w oczy.
Wygląda jak w zwiastunie, czyli mix Legolasa z Hellboyem… I mimo dobrze brzmiącego miksu to akurat tutaj on nie pasuje.
Proszę czekać…