@jacks
Czytam i nie wierzę. Dorobek aktorski rzeczywiście szału nie robi, ale zapamiętam go z Potęgi strachu z 2006 roku. Dla mnie szok…
Ja się pytam jak ty się dopatrzyłeś włosów goblina :) Mi on z grubsza wygląda jak ten od Raimiego co jest trochę przykre. Rhino jak narazie bez komentarza…
dokładnie, wracaj, bo brakuje nam tutaj ciekawych dyskusji :)
I pomyśleć, że chyba każdy kultowy film ma takich fanów, którzy kolekcjonują absolutnie wszystko co jest z nim związane. Pierwszy raz widziałem niektóre plakaty promujące film, które u niej wisiały. Dla takich ludzi warto robić filmy :)
Kompletne nieporozumienie – Musiałem się zmuszać żeby nie zasnąć na tym filmie. Sądziłem, że nic nie pobije Intruza z Saoirse Ronan, ale grubo się pomyliłem. Ta produkcja to mix Zmierzchu z filmami o zombie, ale w najbardziej lajtowym wydaniu… Głupota scenariusza, zachowania bohaterów, montaż, nudna narracja, brak emocji – to tylko pierwsze co przychodzi mi na myśl wspominając ten film. Zdecydowanie odradzam, bo jest to czas wycięty z życiorysu. 2 to max na co ten film zasłużył z mojej strony.
Nie bardzo wiem co można jeszcze z tego tematu wycisnąć, ale jeśli obsada ma pozostać ta sama to jest szansa na komercyjny sukces.
Mi chodziło o zwiastun :) Film obejrzę pewnie na kompie za 2 lata :P
Nie ma bata, nie oglądam :)
I jeszcze tak z planu dla fanów Osmenta i jego filmowej dziewczyny, Genesis :) 
Miło się zaskoczyłem pomimo niezbyt pochlebnych opinii. Co do Travolty początkowo odniosłem podobne wrażenie jak ty, jednak z czasem jego postać nabrała charakteru, a w połączeniu z akcentem zaprezentował się całkiem nieźle (od razu przypomniały mi się klasyki z jego udziałem jak np. Bez twarzy). Elementy gore były dla mnie sporym zaskoczeniem i trzeba przyznać, że pasowały do całości. Naprawdę się nie zawiodłem. Solidne 7.
Proszę czekać…