@jacks
Myślę, że w końcu mamy szansę na godną Godzillę. Jeśli film będzie choć w połowie utrzymany w klimacie zwiastuna to wróżę mu wielki sukces.
Ja zwykle nie wiem po co tyle szumu o to kto zagra jakąś postać, która i tak będzie przerobiona w CGI i nie będzie wiadomo, że to on poza napisami końcowymi. Doomsday jeszcze by tu podszedł, ale jeśli chcą przenieść historię z komiksu do tej części to powodzenia :)
Piszczące dziewczyny kupują bilety na filmy z jego udziałem więc niestety Twoja argumentacja przegrała :D Liczę, że z czasem jego warsztat się poprawi choć wszyscy wiemy czyją matką jest nadzieja…
Spodziewałeś się nie drewnianego Tatuma? Wychodzi mu to czasem w scenach tanecznych lub skeczach komediowych, ale i tak nie zawsze (tu raczej na taniec nie licz). Kunis jest przyjemna dla oka więc pewnie ze względu na nią kiedyś obejrzę :P
Świetna komedia – Dopiero po blisko 10 latach od premiery miałem okazję obejrzeć ten film i muszę przyznać, że nie żałuję. Obsada niesamowita, świetne sceny, absurdalny humor (Carell o IQ 48 niszczy), wszystko tu do siebie pasuje i tworzy spójną całość. Will Ferrell w pełnej krasie. 7/10 w ciemno.
Dopiero miałem okazję zapoznać się z tym tytułem i musze przyznać, że rzeczywiście po jedynce jest na drugim miejscu pod względem fabularnym. Co do tematyki Extremis to nie wiem czy jesteś zaznajomiony z komiksem, bo stamtąd zaczerpnięto pomysł, jednak trochę inaczej przedstawiono jego historię (jak zwykle jednak jest to w ekranizacjach ;) ). Żałuję, że sceny akcji był tak chaotyczne, że nie można się było skupić i dostrzec konkretnej akcji, ale mimo to ode mnie solidna ósemka.
Najlepszy komentarz jaki znalazłem na sieci:

Poza Grawitacją nie będę zaskoczony jak docenią Elizjum lub Star Treka. Reszta raczej odstaje…
Może będzie jako "delated scene" w wydaniu BluRay :P Co do zwiastuna to mnie standardowo Spider-Man kupił – to mój ulubiony superbohater więc nie było raczej innej opcji. CGI kłuje w oczy, ale podobnie było w jedynce i jakoś to przetrawiłem. Nadal nie podoba mi się wersja Goblina i Rhino – muszę to ocenić po seansie filmu. No i Emma Stone… jedno ujęcie i powaliła resztę zwiastuna na kolana :)
Jakoś nie mogę jej sobie wyobrazić z dużą giwerą przeciw jeszcze większemu robotowi :)
Proszę czekać…