kolejna wakacyjna powtórka… – W tym przypadku godna uwagi! Kwiat polskiego aktorstwa blisko sprzed ćwierć wieku!
Sprawnie zrealizowany kryminał w doborowej obsadzie, środki i metody może nieco anachroniczne, ale warto obejrzeć… w sezonie ogórkowym, kiedy brak nowości:)
Meryl Streep od wielu lat pozostaje w czołówce światowego kina, a kreacje jakie stworzyła, budzą powszechny zachwyt i uznanie.
Myślę, że tą rolą powalczy o 3 Oskara! O 15 nominacjach nie wspomnę:)
Z niecierpliwością czekam na premierę… Charakteryzacja świetna, podobieństwo wyraźne do THE IRON LADY:)
Poza tym lubię filmy biograficzne…
Popieram przedmówcę, a moje zdanie na temat remak’ów już kilkakrotnie wypowiadałam (tzn. wypisywałam!). Rzadko zdarza się, aby remake dorównał pierwowzorowi.
Pewnie są, zależy jak się na to, tzn. na niego patrzy i co bierze pod uwagę… A aktorami to raczej "jarają się" kobiety, mężczyźni zaś pięknymi aktorkami:)
Z rekomendacji wszelakich i pochlebnych recenzji zapowiada się ciekawie…
Poza tym dobra obsada i… świetny Marian Dziędziel, który ostatnimi czasy ma bardzo dobrą passę… "Wesele", "Dom zły", a teraz "Kret". Jeśli ta ostatnia rola jest równie dobra jak poprzednie, to z pewnością warto zobaczyć!
To niemożliwe, bo podobno "mężczyźni są z Marsa, kobiety z Venus":)
A komedyjka rzeczywiście "zgrabna" i sympatycznie się ją ogląda, chociaż za Gibsonem nie przepadam…