ten aktor i słowo komedia pasują, czasem tytuł był słabszy, ale ostatecznie dobrze było, więc nawet fajnie, że znowu komedia z Reno
Bardzo specyficzne angielskie kino, niby komedia USA ale taka średnio śmieszna. Jakby Adam Sandler robił już 8my film czy kolejny i nadal próbował być na siłę zabawany i wesoły. Tutaj te postacie działają na podobnym stylu, ale po co się w to wmieszała Gomez ?
po drodze się zwróci, będą wersje DVD, limitowane, wiele emisji w tv, wypożyczanie vod – Indiana to inwestycja na przyszłość a nie krótki sprint. Marudzić muszą, bo to znowu idzie info w świat i ludziom przypominają o filmie
czyżby film miał podzielić losy Indiany Jonesa ? ten temat już został wyciśnięty do cna i nie ma czego zbierać, ale kto bogatemu zabroni ;)
Jedynka była kontrowersyjna, ale dosadna. Bezpośrednio wskazała "zalety" polskości wtedy i dziś, jakże to ponadczasowe spojrzenie, dwójka będzie u mnie na liście do oglądnięcia
Po obejrzeniu dowiedziałem się dlaczego nie odniósł sukcesu. Nie jest to gniot, ale wiele nie brakuje, ciekawa historia, zwroty akcji i połowa bezsensownych scen, które niby mają prowadzić do szczęśliwego zakończenia. Poziom absurdu czasem tak mocno uderza w podłogę, że słychać to i widać. Jeśli nie zobaczysz to nic się nie stanie, nadal twój poziom radości z życia będzie na dobrym poziomie.
jakoś drugi sezon przebrnąłem, ale nie było lekko. Czytam, że już 5 w planach – ledwo wymęczyłem do końca drugi, a tu dalsze losy …
aż dziwnie się czyta, polski i science-fiction, ciekawość wzrasta po obejrzeniu zawiastunu
oglądając sezon 1 zastanawiałem się nad fenomenem tego tytułu i jak na razie nadal się zastanawiam, może oglądnę chociaż połowę drugiego sezonu
Proszę czekać…