już po obejrzeniu pierwszego sezonu Halo można stwierdzić, że takie produkcje mogą być udane. Kolejny pomysł przeniesienia gry na ekran jest fajny, ale poprzeczka jest ustawiona i porównania będą – kolejni odważni muszą się starać w tym względzie
za swoje dzieło będzie pamiętany przez długie lata
ciekawy tytuł, efektowny, trudno nie rozpoznać powiązań do tematyki gwiezdnych wojen i tego typu produkcji, ale swoiste własne wątki wyróżniają go. Jeśli będzie składna ładna trylogia to i zapisze się pozytywnie w kartach historii filmu
Asylum to filmy tak słabej klasy, że chyba nie wymyślono kategorii dla niej, nawet trailer wskazuje na "super" jakość i jak na razie to się nie zmieniło. Podobnie produkcje z grupy SyFy – strata czasu na oglądanie trailera, a co dopiero całej produkcji
na razie wszystko co epickie już jest w sieci od paru dobrych tygodni i żadne nowe elementy się nie pojawiają
po obejrzeniu trailera można stwierdzić, że ocena 3,66 będzie za mocna, ale produkcje Asylum i SyFy mają jedną wspólną cechę – szorują wykonaniem po dnie
nie wiem co autor tekstu popijał, ale opis mocno przekoloryzowany – tytuł może i ciekawy, ale nie powala na kolana, a sama fabuła jest czasem mocno pokręcona i ulepiona, aby było dobrnąć do ostatniego odcinka. Zapewne sekwencja udziwnień i niezrozumiałych splotów wydarzeń się podoba, bo są fani, ale nie odcisnął piętna na małym ekranie
ten ostatni sezon był mocno naciągany, jeśli kolejny będzie podobny to dobrze że to ostatni, chociaż czwarty miał być ostatni
słaba produkcja, chaos w scenariuszu, kontynuacja kolejnych scen niczego nie wnosi, przypadek goni przypadek, można ominąć i nic człowiek nie traci
fajnie im wyszedł, wśród tytułów trzyma formę, inne niestety słabo
Proszę czekać…