Aktywność

NAJLEPSZY HORROR FILMY

Najlepsze jakie widziałam ostatnio: Lśnienie, Dziecko Rosemary, Dark Water (wersja japońska), Ring (obie wersje), Inni, Shutter – wszystkie mają klimat, który powoduje że ma się ciarki na plecach;)
Oraz kilka pozycji które oglądałam jako dziecko i wtedy zrobiły na mnie ogromne wrażenie ( ciekawa jestem jak teraz by było;) : Piątek 13, Smętarz dla zwierzaków, Mgła (1980 rok), Koszmar z ulicy wiązów, Amityville (1979)

Przegląd tygodniowy plus konkurs.

Film zapowiada sie nieźle, ale co z tego skoro na razie idzie tylko w Poznaniu….

Niepokój (2007)

thriller – ale dla nastolatków, trochę bardziej wymagającego widza znudzi… a główny bohater – co tu dużo gadać – tragedia…

Transformers (2007)

główna rolę w Matrixie odgrywały efekty?
To chyba oglądałyśmy zupełnie inne filmy…

Irina Palm (2007)

Dobry film – i przekonująca rola Marianne Faithfull, jako pełna ciepła i zdolna do największych poświęceń babcia oraz szukająca uczuć dojrzała kobieta. Moja ocena 8/10

Transformers (2007)

> Ronaldinho o 2007-08-18 03:07:37 napisał:
>
> Zatkało mnie! Przesiedziałem całe napisy końcowe zanim ruszyłem się z
> fotela :) Michael Bay to mistrz demolki, nie rozumiem tych wszystkich narzekań
> na jego styl i uznawanie jego filmów za mega gnioty, ten człowiek po prostu
> robi to, co potrafi najlepiej – filmy naszpikowane akcją i efektami.
> "Transfomers" spełnił moje wszystkie oczekiwanie – wierność obrazowania
> autobotów, akcja, akcja, akcja, efekty, efekty, efekty. Efekty są powalające,

A ja powiem tak: nie byłam na Transformersach i nie zamierzam w najbliższym czasie na pewno. Czemu – bo wszystko to kwestia gustu, dla mnie film gdzie główną rolę grają efekty specjalne jest tak naprawdę gniotem.
Owszem prawdopodobnie Bay tylko to potrafi, i robi to dobrze, z tym że jak dla mnie to zdecydowanie za mało, żeby określić film jako warty zobaczenia. Oczekiwania widzów są różne, jak widać moje są inne – ja na styl Baya nie narzekam, po prostu jego filmów nie oglądam;) No może sie skuszę jeśli pójdą w Imaxie.

Idiokracja (2006)

pomysł nienajgorszy – ale wykonanie średnie. Amerykanie już dziś nie są najmądrzejsi, ale żeby cały świat miał aż tak zidiocieć to wątpię. Na dodatek w roli zbawcy świata mój "ulubiony" Wilson…. Ogólnie 6,5/10

Potęga strachu (2006)

Dobry – Film całkiem dobry, ale nie widzę powodu żeby sie nim jakoś strasznie podniecać i pisać hymny pochwalne. Ot, porządne kino akcji, kilka ciekawych zwrotów i tyle. Teraz widziałam, ale za dwa tygodnie o nim zapomnę, bo też nie ma w nim niczego wartego pamiętania…

Drakula (1992)

wyróżnia sie – W szerokim temacie filmów o Draculi, ten wyróżnia się, lecz wcale nie podobieństwami do literackiego oryginału ( a jako taki był reklamowany). Bo o ile pewne wątki są znaczenie zbliżone, o tyle wątek wiecznej miłości hrabiego i jego żony (która odradza się w osobie Miny) zasadniczo zmienia sens całości. Film z horroru staje się melodramatem grozy.

Trzeba przyznać ze kostiumy, charakteryzacja i scenografią są świetne. Niestety na tle tego wszystkiego bardzo marnie wypada aktorstwo, odrobinę broni się jedynie Gary Oldman, ale to wyłącznie dzięki niewątpliwej charyzmie jaką posiada. Daleko mu jednak do poziomu jaki osiągnął choćby kreując postać W "Leonie"

Inna wada to zbyt duża ilość krwi która pojawia się przy każdej możliwej okazji zalewając strumieniami cały ekran. Po co>? Nie wiadomo

Zobaczyć warto, owszem, jednak mówiąc szczerze film ten robił na mnie wrażenie jak miałam 15 lat. Teraz oglądając go po latach nie znajduje nic z magicznego klimatu.

ile macie lat ?? ??? ??? ?? ?? ? ?? ?? ? ?? ? ?? ?? ?? ? HYDE PARK

spinnaker – 16 – no schlebiasz mi ale taka stara to ja nie jestem:P

Proszę czekać…