No ja mam nieco więcej lat:) – więc zapewne za jakiś czas Ci przejdzie;)
A co do strasznych horrorów – mnie ostatnio "ruszył" Antychryst, choć to nie bardzo gat. horror.
Jak Cie tak mało rzeczy jest w stanie przestraszyć to musisz podrosnąć;)
Sama jak byłam małolatą to nic mnie nie ruszało. ba, nawet z przyjemnością oglądałam "straszne" filmy, teraz już mi się znudziły, teraz oglądam je zdecydowanie rzadziej, ale za to robią wrażenie:)
Manna – problemem nie jest to czy film obejrzymy legalnie czy nie, problemem jest fakt, że film którego prawie nikt nie mógł widzieć (poza pracownikami dystrybutora czy producenta), bo nie miał światowej premiery, oceniło tylu użytkowników. To jest problem i takie ocenianie jest bez sensu.
Poza tym jak dokładnie przeczytasz moją wypowiedź to napisałam tam przecież, że brak mozliwości ocenienia filmu przez polską premierą nie rozwiązuje problemu.
Świetne naprawdę:)
Szumu wokół produkcji zarówno pierwszej jak i drugiej części (jak i wokół książki)i nie rozumiem zupełnie. Książka kiepska, historia słaba, film wcale nie lepszy.
Uroda to niby kwestia gustu, ale i tak nie rozumiem skąd tyle pisków na widok gołej klaty Edwarda czy tego Indiańca… widać niektórym mało potrzeba, by się zachwycać…
mało ocen – Czyżby naprawdę tak mało osób oglądało ten film? Szkoda, bo obraz naprawdę bardzo dobry. Trzymający w napięciu, całkiem realistycznie przedstawiona historia płatnego mordercy. Nie ma tu "filmowych" wzruszeń, nie ma sztucznych łzawych scen, za to mamy brutalną rzeczywistość. Jest kilka niedociągnięć logicznych, za to obniżam ocenę z 9 na 8.
> caryca84 o 2009-11-18 20:01 napisał:
> Ok – kończę rzucanie grochem o ścianę. Co ja sobie myślałam próbując logicznych
> argumentów w grupie wzajemnej adoracji.
Być może oczekiwałaś, że to Ty będziesz obiektem adoracji, stąd to rozczarowanie:)?
> To tyle moich wypowiedzi w tym temacie – możecie iść za to wypić.
Szkoda marnować dobrej wódki na daremne toasty…
Przyznam, że nie zdobyłam go z legalnego źródła…
Całkiem atrakcyjna kobieta:)
A czy dobra aktorka to trudno mi ocenić, widziałam i zapamiętałam ją tylko z "Lejdis"
> Jana o 2009-11-18 15:11 napisał:
> A to kto, bo jakoś nie kojarzę. Na pewno nie aktorka:)! Zagrała w paru serialach
> czy reklamach?
http://fdb.pl/osoba/43390-magdalena-mazur
tez niespecjalnie kojarze:)
A to jestem w szoku, że wykształcenie ma aktorskie, bo raczej te młodziutkie gwiazdeczki tegoż serialu to aktorami są takimi jak i ja mogę być:)
Proszę czekać…