Thriller kamerkowy, który sceny podbijające napięcie równoważy scenami humorystycznymi, aby niepewność towarzyszyła nam aż do samego końca.
ob. sez. – 2 (nota za 1szy) // Akcja rozwija się powoli, dużo czasu poświęcono bohaterom, a finał wszystkiego nie wyjaśnił. Ciekawa wariacja na motyw opętania.
Właściwie to reboot starej trylogii – efektowniejszy, lepiej zagrany, z lepszym tempem i uroczym BB-8, ale z lichym telenowelowym pokrewieństwem i gorszym złym
Niewykorzystany potencjał. Chociaż dla Tii Carrere, muzyki i paru scen warto. (lepiej jednak obejrzeć "Billa i Teda" lub drugą część)
“Szkoda, że zamknęli "Błękitną ostrygę"! Lubiłem ten bar" // SyFy channel coraz lepiej odnajduje się w parodii! Na minus wciąż aktorstwo i efekty.
Dla sceny rozmowy weryfikacyjnej Petera oraz ścieżki kariery Miltona – warto (choć reszta filmu nie błyszczy).
Przyjemny, lekki komediodramat ze świetnym Alem Pacino (i dzielnie partnerującą mu resztą ekipy [poza Bobbym]). Dobry, ale kłody zbyt łatwe do pokonania.
Pierwsza część, którą kupuję w całości. Ciekawy konflikt, nacisk na dyplomację, dobre efekty i charakteryzacje oraz mniej teatralne wykonanie.
Całkiem obiecujące (choć rozwleczone) SF w typie "Muchy" po godzinie zmienia się w ubogą wersję kina superhero. Chemia między bohaterami – zerowa.
Remake "Sweeney" z inaczej zaaranżowanym finałem.
Proszę czekać…