Aktywność

Wielkie nadzieje (1998)

Film ratuje głównie Gwyneth i zdjęcia Lubezkiego

Zbuntowana (2015)

Sporo fantazyjnej akcji w wydumanej dystopijnej fabułce. Spoko efekty, niezłe tempo, płascy bohaterowie, klisza na kliszy. Twisty są, ale wiarygodności im brak.

Teoria wszystkiego (2014)

Bardzo dobra biografia upadającego na zdrowiu naukowca i jego rodziny ze świetnymi rolami pierwszoplanowymi. Hawking na daleka!

Jupiter: Intronizacja (2015)

Wizualny fajerwerk, space-operowa walka o spadek i całkiem fajny od czapy wtręt urzędniczy. Dziwny misz-masz. // Kto wpadł na pomysł premiery w Sundance???

Baranek Shaun (2015)

Zero słów, a tyle frajdy! :)

Nadprzyrodzony pakt II (2014)

Pierwsza scena straszenia – miodzio, reszta to zwykła sztampa. I znowu – gdzie ten pakt?

Carrie 2: Furia (1999)

Jeśli w pierwszej części irytowały Was mamusia-dewotka i nieporadność Carrie, to tu ich nie ma. Reszta przeszła kosmetyczne zmiany. Obejrzeć i zapomnieć.

Ale czad! (2009)

Jak na "American pie" reaguje alergicznie, tak ten film obejrzałem z przyjemnością. + niezły soundtrack

Psychoza III (1986)

Tylko dla fanów slasherów, choć i tak nie ma sensu oglądać, bo od początku wiadomo kto za wszystkim stoi, a sceny napaści są nijakie.

Poltergeist (2015)

Spektakl efektów specjalnych z nutką grozy – czyli de facto tak samo jak oryginał, jednak zrealizowany z mniejszym wyczuciem.

Proszę czekać…