Przyjemne thriller z wartko prowadzoną fabułą, zwodzeniem tropów, dobrymi aktorami i kilkoma śmiesznymi kwestiami. Tylko tyle i aż tyle.
Oscar to może przesada, ale ciekawa historia rzetelnie zrealizowana i dwie godziny bardzo szybko mijają. Wręcz o wiele za szybko.
Estetyka giallo sprawdza się świetnie.Trzeci i czwarty akt powinny być bardziej rozbudowane. Lepiej nadawał się do kin niż "Byzantium".
Bardzo dobry thriller z wiarygodnymi postaciami. To obracanie obrazu na początku mogli sobie spokojnie darować. Plus za scenę w sklepie z bielizną.