obejrzanych sezonów – 2. Drugi sezon lepszy, lecz trzeba znać bohaterów z pierwszego. Finał rozczarywująco przedobrzony.
oglądany w 2D. Może zbyt późno oglądałem. Sceny ze slo-mo położyły kompletnie tempo filmu, a sceny akcji niczym nie zaskakują (może finał swą krótkością)
Guy Pearce świetnie poprowadził cały film, a Maggie Grace też języka w gębie nie braknie. Niczym "Ucieczka z NY" tylko że lepsze i w kosmosie.
Prześladowca żąda więcej krwi (i ta na ekranie się pojawia) i zdaje się być wszechobecny. Poza tym ładnie jedną ciężarówkę niszczą.
krwawy, często obrzydliwy potok nieustannej przemocy (czasem pomysłowej) i wulgaryzmów (tu nudno). Plus Bricklin SV-1 bez większej roli.