Jakby inspirowane "Siedem", ale gorzej napisane i zmontowane. Kilka intrygujących miejsc zbrodni, ale urwany finał.
Tak rodził się kult "Nagiej broni"! Świetny Nielsen i wiele dobrych gagów rozsianych po każdym odcinku, tylko sprawy mało zajmujące a gagi dość powtarzalne.
Pisali że to "Fargo" dla ubogich, więc omijałem. Albo muszę się przeprosić z "Fargo", albo zaakceptować swoje ubóstwo.
Wtórny sensacyjniak którego główną zaletą jest dobry pojedynek Lundgrena z Jaa oraz popisy Jaa i Jai White’a.
Kiczowata ramotka. "Burza mózgów" spotyka "Carrie" i podkrada tytuł Kingowi. Magia VR, magia koszenia trawnika i magia absurdalnej grozy.
Zrealizowany na modłę lat '80-'90. Podział na moralnych i drani oczywisty poza dobrze napisaną i zagraną gł. bohaterką, dzięki której film dobrze się ogląda.
Gdy Bay dostaje niezły scenariusz i hamuje swe efekciarskie zapędy to osiąga świetne efekty! Emocjonujące kino akcji z bohaterami pozbawionymi złudzeń.