@Lucas_B
W tym filmie tylko aktorki sa godne uwagi. Reszta – ble… Strasznie przekombinowany, jak "Aniołki Charliego". Kiepska podróbka "Mortal Kombat". Beznadzieja. Moja ocena to 4/10 (za Holly Valance i Sarah Carter).
Ja chyba należę do tej grupy która ogląda z ciekawości. Widziałem wszystkie trzy, czwórkę też pewnie obejrzę (ale na kompie co najwyżej). Jednak jakby miał komuś polecić Piłę to tylko jedynkę. Nathelie, tego newsa przepatrzyłem też z ciekawości (chciałem obejrzeć plakaty).
No cóż… Jak jesteś fanem "Piły" to na pewno ci się podoba każda część. Mi się podobała jedynka i zdania nie zmienię.
Ale te "Piły" się robią coraz gorsze. Każda następna część tylko psuje wizerunek bardzo udanej jedynki. To tak jakby kręcić w nieskończoność "Ojca chrzestnego" przez to że jedynka stała się klasykiem kina. Trzeba mieć jakiś umiar. Nawet twórcy tak kasowych filmów jak "Matrix", "Lord of the Rings" itp. poprzestali na planowanej ilości filmów (w ich przypadku 3) i koniec. A "Piły" kręcą bez przerwy i jak czwórka się przyjmie to za rok będzie piątka. To idiotyczne, ale przecież przynosi zysk………
Ciekawe w jakim celu ten film kręcą… Moim zdaniem tylko i wyłącznie dla kasy. Już trochę za dużo tych "Pił". Daliby sobie siana.