@Maciek_Przybyszewski

Aktywność

Nie ma filmu bez scenariusza, nie ma filmu bez zdjęć i nie ma filmu fabularnego bez aktora. Ja myślę, że ta kwestia jest podobnie trudna do rozwiązania jak odwieczne pytanie o to czy jajo czy kura była pierwsza.

Są filmy, w których nawet wielki aktor nie wnosi nic co by podniosło wartość obrazu, są i takie, w których aktor kasuje swą grą, osobowością wszystko inne dookoła. Jak już wyżej wspomniano 'Piraci z Karaibów" bez Deep'a z wielkim prawdopodobieństwem już nie byłoby to to co jest. A 'Unborn' Gary Oldman wypada tak samo marnie jak cały film.

Jeżeli ktoś napisze świetny scenariusz, spotka wizjonerskiego reżysera, a producent wstrzeli się z obsadą to będzie mieszanka wybuchowa i zadziała wszystko jak trzeba. Jeśli, zaś któregoś składnika zabraknie, a raczej będzie poziom niżej niż pozostałe to nie ma co liczyć na dobry film i żaden aktor tu nie pomoże.

Aktor ważny, ale chyba nie najważniejszy. Sam nie zrobiłby niczego.

Myślę, że mimo wszystko w USA film się sprzeda i może nawet coś zarobi.
A co do obsady to zgadzam się z przedmówcami, że Paris, Jessica, czy inna "aktorka" będzie idealna to tej roli plus ktoś w stylu chłopaków z Beverly Hills 90210.

No to już zmienia postać rzeczy

Moim ulubionym bohaterem trylogii jest Legolas. A co do Gandalfa, to zdecydowanie wolę Szarego niż Białego.

Nowy-stary Predator brzmi nieźle, choć fabuła mało odkrywcza jak już wspomniał Flames. Z całej serii tak naprawdę podobał mi się tylko pierwszy film, drugi już mniej, a następne w ogóle.
Poczekam na kolejną odsłonę, choć te cztery miesiące do premiery trochę mnie również napawają mnie obawą, że powstanie chała.

Nowy-stary Predator brzmi nieźle, choć fabuła mało odkrywcza jak już wspomniał Flames. Z całej serii tak naprawdę podobał mi się tylko pierwszy film, drugi już mniej, a następne w ogóle.
Poczekam na kolejną odsłonę, choć te cztery miesiące do premiery trochę mnie również napawają mnie obawą, że powstanie chała.

szukam !! FILMY

E.T., Gry wojenne, Gremliny, Gattaca, Żołnierze przyszłości

fajne filmy młodzieżowe hmmm…. Lody na patyku, Porky’s???

Widać, że wszyscy idą na rekord. Rocky 15, Rambo 34 – Powrót z emerytury, teraz Indy. Według mnie co za dużo do nie zdrowo.

Szkoda słów. Rozumiem, że kryzys, ale żeby nie było nowych pomysłów. Do tego obawiam się, że klasyka zostanie zbeszczeszczona :(

M.A.S.H. forever – Niestety nigdy nie obejrzałem całego serialu. Może kiedyś. MASH jest wieczny i ponadczasowy. Mam nadzieję, że kiedyś uda mi się zobaczyć całość, czego bardzo sobie życzę.