@mala_madi
> Elizabeth_Linton o 2018-08-31 21:33 napisał:
> Oprócz mnie nie ma tu żadnych pań. Przynajmniej na to wygląda.
>
>
Jak to? Ja tu bywam. :) :) :)
Noszę różne kolory bielizny, ale sprawdzę.
Ogólnie kolory ubioru jakie obecnie preferuję są dobrane do typu urody (zimna brunetka) i do pracy. Głównie: szarości, granat, niebieski, czerwienie, przygaszony róż, czerń. Również fiolet, zieleń może być i biel – byle nie w nadmiarze. Unikam żółci, pomarańczu, brązów i jaskrawych kolorów – nie pasują mi. Beże kiedyś nosiłam, ale teraz niezbyt lubię.
Hmm ograniczony wybór na tej liście jest, więc chyba bielizna czarna, czerwona nie, cielista i biała ze względów praktycznych żeby nie przebijał kolor przez jasne, cienkie bluzki. Z opisów pasuje połączenie po trochu z trzech pierwszych, nie wszystko.
Nietrafione. Nie jestem twardzielką ani opoką. Lubię pomagać innym i wspierać, i tylko tyle, ale sama też tego często potrzebuję. Silne kobiety mi imponują, ja taka nie jestem. Ale horoskopy to zabawa.
Trochę nierówny. Z początku mnie nie urzekł i miałam ochotę odpuścić, ale w połowie pierwszego sezonu się rozkręca na dobre, drugi mega, natomiast trzeci najpierw niezbyt i niewiele istotnego się dzieje, jakieś zapychacze, w tym najgorszy odcinek z tym niewydarzonym… wspólnikiem Talbora, a pod koniec nagle przyśpieszenie, po kilka wątków na odcinek, zapewne się starali upchać jak najwięcej, bo nad serialem zawisły chmury. Namnożyli wątków i aż prosi się o minimum jeden kolejny sezon żeby to domknąć. Moje ulubione bohaterki to oczywiście Android :) :) i Dwójka :) :) Podoba mi się, że obie aktorki miały okazję zagrać różne swoje wersje. Androidka jest przezabawna, a Dwójka piękna i obie wymiatają. Mam nadzieje jeszcze je zobaczyć. Oby… :} Jeśli się ktoś spodziewa nie wiadomo czego, jakiegoś ambitnego filozoficznego sci-fi dla hipsterów to się zawiedzie. To jest przygodówka sci-fi, typowo rozrywkowa. Śmieszą mnie komentarze na pewnym portalu (gdzie się nie udzielam), że z tego powodu jest to niby produkcja marna. Jakoś takich biadoleń nie widziałam pod topornym i przereklamowanym SG, którego nie da się oglądać :p albo innymi serialami sci-fi o charakterze przygodówek, np. moim ulubionym Farscape. Dla mnie DM jest dobry, ciekawy, z fajnymi, różnorodnymi postaciami, ale nie idealny.
Tu masz testy psychologiczne, w tym depresji, bilans afektywny i SCL-90.
http://www.psychologia.net.pl/testy.php
Takie coś między innymi miałam na badaniach psychologicznych.
Jeśli to depresja, to nie mam skutecznego domowego sposobu. :( Można spróbować jakichś ziółek np. dziurawca, ja nie próbowałam. Ewentualnie, zastanowić się co zmienić w trybie życia – za mało snu, za mało ruchu i świeżego powietrza, zła dieta, złe otoczenie, brak zajęcia/hobby, nieciekawa praca, potrzeba wyjechania gdzieś lub jakiegoś urozmaicenia. Być może czegoś Ci brakuje albo coś/ktoś Ci przeszkadza. Wiele osób jak ma doły albo dużo nerwów dopada przyjaciela żeby się wyżalić, więc rozmowa z kimś bliskim może pomóc. Ja zwykle się zamykam, nie rozmawiam i czuję się samotna, przez co pewnie robi się gorzej. Z pierwszej depresji wyszłam stopniowo jak zmieniłam zajęcie, otoczenie (inne miasto) i poznałam nowych ludzi, ale to nie rozwiązuje sedna problemów i to bydlę wraca. Dlatego, jeśli się wydaje, że to coś poważnego, warto się przejść do psychiatry albo psychologa i opowiedzieć o tym.
Natomiast przy zwykłym gorszym humorku jakoś się staram sobie dogodzić. Jednak skoro na seks nie ma ochoty to i drobne przyjemności mogą nie wystarczyć.
Założyłaś kiedyś temat o stresie, teraz o chandrze, więc podejrzewam Ciebie, że to głębsza rzecz.