@Movieman
Ja osobiście nie mam nic przeciwko AI, jeśli jest ona wykorzystywane w tak umiejętny sposób, jak chociażby w Brutaliście.
Będzie miliard. Za dwa tygodnie zrobi się event ze Spider-Manem i ludzie pójdą na podwójny seans Hollanda :D
Tylko że kino nie jest eksperymentem z cegłą. Inteligentny człowiek potrafi korzystać z cudzych opinii, ale nie zastępuje nimi własnych. Oczywiście o danym filmie można wiele wywnioskować z recenzji czy zwiastunów, ale ostatecznie odbiór zawsze jest subiektywny i tak należy do tego podchodzić.
Ok, super. Fajnie, że zjechał film i nie zostawił na nim suchej nitki. I co to zmienia? To że komuś się nie podoba oznacza od razu że reszta ludzi ma też krytykować, bo tak? 😂😂 Tym bardziej, że ja sam np nie pieje z zachwytu i daleko mi do nazywania Odysei nie wiadomo jakim dziełem.
Zdecydowanie. Przede wszystkim przez sposób montażu i przeplatanie kilku linii czasowych, ale to w sumie norma u Nolana (np. Dunkierka jeszcze czy Tenet). . A co do całej dyskusji o "woke", to moim zdaniem została mocno rozdmuchana. Nie ma to większego wpływu na odbiór filmu, a np. kolorowi aktorzy łącznie pojawiają się na ile? 3 minuty? :D
@Chemas tylko pamiętaj, ze DUŻO filmów jest tworzonych teraz przy pomocy AI, nawet oscarowy "Brutalista".