@Movieman
@tjindy mhm, wiadomo, nie oglądałem huehue :)
Dla mnie to wygląda średnio zachęcająco i wali strasznie kompem. No, ale zobaczymy :)
mówię o twojej twórczności pod innymi recenzjami – nie tylko moimi – małpko Luthora :)
No właśnie ja wiem, ale ty swoimi komentarzami pokazujesz że nie masz pojęcia o czymś takim jak subiektywna opinia.
@Bercik022 no, dla Ciebie, a dla mnie nie – Superman w filmie, który nie jest nawet filmem o Supermanie, super :)
@Bercik022 przemówił pan i znafca, który pisze głupoty trzy po trzy, bo komuś mógł się film nie podobać, a sam najwidoczniej zatracił umiejętność oceny filmu :) A nie, czekaj – jest po prostu zbyt mało kumaty albo procesor w głowie (spieszę z wyjaśnieniem, bo możesz nie nadążyć, tak, chodzi o mózg) nie ogarnia takiej prostej rzeczy jak – UWAGA, UWAGA – subiektywna ocena :)
@KorbenDallas mnie osobiście najbardziej rozwalały te wstawki z pierwszego filmu – po co to było? Od razu mi się przypomniała niedawna część Mission Impossible.
@KorbenDallas No właśnie – szkoda, że tak mało Supermana w Supermanie. Typowy Gunn i jego gunnizmy :/
Szczerze mówiąc, jest to chyba NAJGORSZY z możliwych wyborów. Czuję, ze dostaniemy kolejny bondowski snuj w stylu mendesowych Bondów, jak "Skyfall" czy "Spectre".
Proszę czekać…