Aktywność

Pewnego razu... w Hollywood (2019)

Ale mnie Quentin wkurwił tym filmem. Jego geniusz od zawsze opierał się na robieniu świetnych filmów, z misternie przemyślaną fabułą, genialnymi dialogami , których konsekwencją były przewrotne zwroty akcji. Jego filmy były kompletną historią z której, jakby mimochodem i od niechcenia, zawsze biła nieskrywana miłość do starego Hollywood i kina tamtych lat. Każdy film był przepięknym wyznaniem miłości do X muzy, a wyznaniem tym było przede wszystkim tworzenie perełek kinematografii. Miłość ta była zaraźliwa, płomienna, prawdziwa i… nigdy nie wyznawana prymitywnie, wprost, łopatologicznie. W przypadku "Once upon…" mamy do czynienia z kolejnym listem miłosnym, niestety w formie nudnego, płytkiego, oczywistego, napisanego zgodnie ze schematem listu miłosnego właśnie. I tak jak doceniam maestrie świata przedstawionego i piękno bijące z kilku uroczych scen pokazujących dawne Hollywood, to jednak świat przedstawiony i kilka pojedynczych scen to za mało na dobry film. Bernadetto jestem w stanie zachwycić się odniesieniami do domu przy Cielo Drive, Lindy Kasabian, Susan Atkins, Andersona, Grega Powella, kinematografii i muzyki tamtych lat, pokazaniem warsztatowych środków szkół aktorskich tamtego okresu, detalicznym odmalowaniem ulic i klimatu czasu minionego, cudownym przedstawieniem Bruce’a Lee jako pysznego i zadufanego w samym sobie jegomościa – fani Tarantino wiedzą przecież, co reżyser faktycznie myśli o tej osobie. ALE TO DUŻO ZA MAŁO NA FILM. Spojler: a twierdzenie, że gdyby zbrodnicze zamiary Rodziny miały inny finał wszystko pozostałoby po staremu, we wzajemnym zaufaniu i otwartości na drugiego człowieka jest okrutnie naiwne, żeby nie powiedzieć, że głupie i bezmyślne.
Jeżeli skupić się na historii i przekazie to film jest przegadaną, nudną, nieangażującą wydmuszką o niczym. Bo przekaz: kiedyś było lepiej, och słodka melancholio, to mogę uznać w Klanie, a nie u Tarantino. Po nim spodziewam się więcej.
Po obejrzeniu filmu miałem wrażenie, że oglądałem nieudolną podróbkę niepowtarzalnego sposobu opowiadania historii przez Tarantino, bo w filmie zabrakło właśnie tego opowiadania.

RANKING: Quentin Tarantino - redakcja wybiera najlepsze filmy

Jak nic najbliżej mi do rankingu Gracjana. Powiem więcej, po krótkim zastanowieniu ten ranking mógłbym uznać za swój. Ps. kompletnie natomiast nie rozumiem wpisu Kamila Żółkiewicza o Jackie Brown: "zajął się nie tylko samą reżyserią, ale odpowiadał również za scenariusz" !?! Takie zdanie sugeruje przecież, że taka postać rzeczy, czyli bycie i reżyserem i scenarzystą jednocześnie jest czymś co warto zaznaczyć przy tym jednym filmie. Tylko, że łączenie tych ról to u Tarantino standard…

Walt Disney - dokąd zmierzasz Myszko Miki?

@Adamus0101 Rzygam remake’ami Disney’a. Czekam na remake Disney’a "Mulan". ;-)

''Psy 3. W imię zasad'' - Jan Frycz i Mirosław Baka w obsadzie!

@ZSGifMan Zgadzam się z większością Twojego wpisu, jednakże postawienie pewnego znaku równości pomiędzy "irytującym naiwniakiem" a "absolutnym idealistą" jest dla mnie nie na miejscu i sugeruje nieznajomość zrównanych pojęć.

Shailene Woodley zagra u boku De Niro i LaBeoufa

Niech w końcu zagra jakąś porządną, dobrą, wymagającą rolę i przypomni światu o swoim talencie. Jej występ w Spadkobiercach był znakomity, niestety później dziewczyna rozmieniła się na drobne w filmach dla młodzieży. Niech wraca do dobrego aktorstwa. Moja ocena jest subiektywna, bo uważam, że ta dziewczyna jest naprawdę uroczo ponętna :-*

Michael Bay reżyserem filmu akcji 'Black 5'

1. Robocalypse to thriller s-f napisany przez Daniela H. Wilsona i przerobiony przez Drew Goddarda na scenariusz ;-)
2. 13 godzin: Tajna misja w Benghazi ledwo odrobił budżet, więc nie wiem jak można nazwać go kinowym hitem :-O

Sacha Baron Cohen jako ''Szpieg'' w zwiastunie miniserialu Netfliksa

Zapamiętajcie moje prorocze słowa: Sacha Baron Cohen za tę rolę będzie zbierał niezliczoną ilość pochwał od krytyków i widzów. Zgarnie za nią również nagrodę Emmy dla najlepszego aktora pierwszoplanowego.

''Joker'' - finałowy zwiastun niezwykłego filmu o przeciwniku Batmana

Nie no, ja już nie daję rady. Z każdym wypuszczonym materiałem promo coraz bardziej chce to obejrzeć. Coraz wyżej stawiam tej produkcji poprzeczkę. I mam coraz mniej cierpliwości do czekania. Grrr…..

''Irlandczyk'' będzie trwał grubo ponad trzy godziny. Jest też data premiery!

@ZSGifMan Ty to masz łeb! Przytoczenie takiego argumentu nie pozostawia mi wyboru, trza iść do kina, bo trza oszczędnie wydawać diengi :-P :-D

''Lucy in the Sky'' - Natalie Portman w nowym zwiastunie dramatu sci-fi

Zagubienie i utrata kontaktu z rzeczywistością – czyżby ktoś nawiązywał do tekstu "Lucy in the sky with diamonds"? Skojarzenie oczywiste, ale czy trafione dopiero się przekonamy.

Proszę czekać…