Aktywność

Nowa maska Spider-Mana

Nowy kształt oczu to nadal nie to. Poprawili ich wielkość co było moim największym zarzutem ale nowy projekt ma zaokrąglone krawędzie co pozbawia go pewnej zadziorności. Zarówno maska jak i cały kostium mają ulec zmianie więc wstrzymam się jeszcze z ostateczną opinią.

40 lat minęło (2012)

5/10 – Kolejny bezpłciowy, rozwleczony film Apatowa. Jako pierwsze przychodzą mi do głowy dwie przyczyny: zarówno This is Forty jak i równie nieudane Funny People opowiadają o problemach zamożnych ludzi, natomiast 40-letni prawiczek opowiadał o sprzedawcy w sklepie RTV a Wpadka o bezrobotnym obiboku. Przenosząc swoje opowieści w świat ludzi z dwoma samochodami i dużym domem Apatow stracił pazur, bezpośredniość i realizm a popadł w sztampę bliższą innym komediom romantycznym. Do tego ze sfery seksu i problemów damsko-męskich ciężar ostatnich dwóch filmów został wyraźnie przerzucony na problemy rodzinne, twórca "Wpadki" nadal ma ucho do dialogów i popkulturowych lub seksualnych aluzji ale zupełnie pogubił się w miłym dla siebie przeświadczeniu o wielkich ambicjach swoich sprośnych komedii z morałem.

Wcześniej morał był czymś naturalnym, niewymuszonym, teraz widzowie i krytycy zagłaskali Judda, wątpię czy wróci on jeszcze z krainy wody sodowej. Aż boję się jak wyglądałaby Wpadka 3 gdyby ten sympatyczny twórca zaczął zgarniać Oscary lub Złote Globy. Mnóstwo scen w "40 lat minęło" aż prosi się o wycięcie lub ponowne przepisanie, np irytujący wątek z Melissą McCarthy czy może i sympatyczny ale nadal zapychający scenariusz wątek z Megan Fox. Jednak największym problemem filmu jest potknięcie się o jego własne ambicje analizy kryzysu wieku średniego i pogoni za młodością we współczesnym świecie, nie ma w tym zbyt wiele gracji "40-letniego prawiczka" który celnie, niejako przy okazji analizował obsesję na punkcie seksu w kulturze masowej czy też "Wpadki", pochwały dla mitu wiecznego chłopca.

Mann i Rudd starają się jak mogą ale ich wrogiem jest jeden z najsłabszych scenariuszy spod pióra Judda Apatowa.

Spoty z Super Bowl

A do tego znacznie starszy ode mnie :)

Spoty z Super Bowl

Dzieciak w okularach zagrał pewnie za darmo :)

Spoty z Super Bowl

Oz rzeczywiście wygląda potwornie przeciętnie i bezpłciowo, cały czas wmawiam sobie, że to wina speców od marketingu ale chyba jednak nie…

Spoty z Super Bowl

Widziałem też rozszerzoną, sympatyczny wstęp a potem to co zwykle.

Polski plakat Oza

A gdzie głupie hasło reklamowe nawiązujące do Alicji w krainie czarów? :)

Spoty z Super Bowl

Aż sam się sobie dziwię ale najbardziej podobał mi się spot do "Lone Rangera", pierwszy materiał z tego filmu który zapowiada naprawdę fajną zabawę. Tuż za nim radośnie głupawy spot "Szybkich i wściekłych 6" który pokazuje, że już wymyślają aby wymyślać i następnym celem jest chyba kosmos.

Zawiódł najszumniej reklamowany spot do Iron Mana, wyszło bezpłciowo a Marvel ma chyba przekonanie, że nie trzeba jakoś szałowo tego reklamować (inaczej niż przy "Lone Ranger" gdzie widać, że w Disneyu palą się tyłki ze strachu). Reszta spotów może być, lub też nie pokazuje niczego specjalnie nowego.

Martwe zło z kategorią NC-17?

Warto. Różnice między NC-17 a R-ką nie są zbyt duże, w przypadku przemocy polegają najczęściej na wycięciu kilku lub kilkunastu sekund z danej sceny. Dodatkowo może to być czysty chwyt marketingowy- specjalnie przedstawili MPAA wersję w której jedna krótka scena kwalifikowała się do NC-17 aby narobić jeszcze więcej zamieszania wokół przemocy w filmie (przykładowo wycięcie krótkiej przebitki z ucięciem głowy z Martwego zła 2 pozwoliło Armii Ciemności uzyskać R-kę zamiast początkowego NC-17).

Na korzyść tej teorii przemawia fakt, że mimo zmian premiera nie została opóźniona a wręcz…przyśpieszona. Dzisiaj podano, że Martwe zło pojawi się w amerykańskich kinach tydzień wcześniej wskakując na miejsce "The Heat" z Sandrą Bullock a unikając "42" i "Strasznego filmu 5".

Proszę czekać…