Aktywność

Geneza planety małp (2011)

Nowy polski tytuł – Jak w temacie dostaliśmy od dystrybutora prezent z okazji wtorku. Jak dla mnie brzmi to tak…bezjajecznie, jak jakiś dokument na Animal Planet czytany przez Krystynę Czubówną. Chociaż rozumiem przyczyny tej zmiany (bliżej oryginalnego tytułu i starej serii) to "Bunt małp" brzmiał o wiele bardziej efektownie.

Bannery postaci z Zielonej Latarnii

A teraz porównajcie to ze szmirami od Foxa na temat pierwszej klasy X-Menów.

Green Lantern (2011)

Najbardziej Warnerowi zrzednie mina gdy u ruskich w ciągu tych 2 miesięcy wyjdzie DVD. Ale nie jestem pewien czy filmy z tej wytwórni są szybko wydawane w regionie 5 więc prawdopodobnie mogą sobie skakać po kalendarzu jak im się tylko podoba (bo w sierpniu przyjdzie więcej ludzi- ta, jasne).

Do administracji: "Gry na FDB" HYDE PARK

To tak jak z magazynem "Film". Nie wiem jak jest teraz ale kilka lat temu Prokop wsadził tam 2 czy 3 strony o muzyce dlatego, że biedak nie miał o czym pisać, bo przecież na filmach się nie znał a redaktor naczelny pisać w piśmie swym musi. Po co komuś kto kupuje gazetę o filmach kilka stron zmarnowanych na muzykę?

Jestem zdecydowanym przeciwnikiem wprowadzania gier na Fdb mimo, że są one obecne na Imdb czy Filmwebie. Ta druga strona już marnuje swoich redaktorów na newsy o grach. Podobnie jak w przypadku gazety "Film" nie chce aby nie obchodzące mnie informacje zajmowały miejsce dla deficytowego i pogardzanego u nas towaru jakim jest branża filmowa.

Green Lantern (2011)

Data premiery – Przez długi czas datą polskiej premiery był 17 czerwca, czyli ten sam dzień w którym film po raz pierwszy zobaczą amerykańscy widzowie. Niedawno polski dystrybutor przełożył premierę na 29 lipca, co spotkało się z falą niezadowolenia w Internecie. Więc co zrobił dystrybutor czyli firma Warner? Przełożył premierę na 12 sierpnia. Nie mam więcej pytań.

Współlokatorka (2011/I)

Potwornie słaby thriller, chyba nawet szympans posługujący się piórem napisałby bardziej emocjonujący scenariusz. Szkoda, że Minka Kelly nie gra chociaż w połowie tak dobrze jak wygląda, pani psycholka chociaż w miarę się starała. Film poziomem niewiele odbiegający od okropnego remake’u Balu Maturalnego i realizacyjnie bardzo do niego podobny. 2/10

Burn Notice: The Fall of Sam Axe (2011)

7/10 – Dobra zabawa, klimat i poziom realizmu w stylu seriali sensacyjnych z lat 80-tych (MacGyver, Drużyna A i te sprawy). Oglądałem tylko pilot serialu Burn Notice (niezbyt mnie przekonał) więc nie wiem jak na jego tle wypada ten prequel, ale na pewno jest to mile spędzone półtorej godziny dla wszystkich fanów Bruce’a Campbella. No i Bruce znowu w jednej ze scen pokonuje zło za pomocą piły mechanicznej i z "groovy" na ustach!

Moja prosta opinia o tym portalu ;) HYDE PARK

Z tymi kolosalnymi brakami w bazie to już bym nie przesadzał, bardzo polepszyło się pod tym względem w ciągu ostatnich 2-3 lat. Kolosalne braki ma równie lubiana przeze mnie Stopklatka, w bazie której brakuje nawet tak znanych filmów jak np Breakfast Club Johna Hughesa.

Sex story (2011/I)

5/10 – Typowy przeciętniak. Pod płaszczykiem R-ki i seksu bez zobowiązań mamy dokładnie tą samą historię co zwykle. Zaskoczeń nie ma także w sferze aktorskiej, jak zwykle śliczna, urocza, solidna aktorsko Natalie Portman i jak zwykle sztywny niczym Ron Jeremy w pracy Ashton Kutcher. Jedynym zaskoczeniem może być forma fizyczna 64-letniego Kevina Kline’a i dziwaczna rola Cary’ego Elwesa który pojawia się w wielu scenach ale wypowiada może ze dwa zdania. Dziwne jak na dość znanego aktora z ponad 20-letnim stażem, może coś wypadło w montażu?

Śmieszniejszych gagów raczej nie stwierdzono, może ze dwa dobre dialogi (taksówka, Kline i Kutcher w szpitalu), ze dwie dobre sceny (marchewki) i to by było na tyle. Film na randkę który wpada jednym okiem a wypada drugim w natłoku przyjemniejszych zajęć.

Skyline (2010)

Ale nie spodziewałem się, że gniotowatość tego filmu przekroczy granice kosmosu.

Proszę czekać…