Aktywność

Harry Potter i Insygnia Śmierci: Część II (2011)

Według mnie chęć jak najszybszej oceny filmu, masturbowanie się ilością ocenionych filmów w profilu i byciem na czasie. A także bardzo, bardzo ślepe uwielbienie dla serii przeradzające się w fanatyzm.

Szukam filmów sci-fi o tematyce: kosmos, wszechświat FILMY

Z ostatnich lat najlepsze filmy o tej tematyce to chyba "Serenity", "Moon", "Sunshine" i "Star Trek" Abramsa.

Skrzydlate świnie (2010)

To miała być komedia, czy może czasem to dystrybutor próbował wcisnąć ludziom komedię? Normalny film obyczajowy, nikt tu nie próbuje rozśmieszać widza. Podobna sytuacja jak z "Drag Me To Hell" które komuś pasowało reklamować jako czystej wody horror, więc nawet nie ma źródła z którego można by zaktualizować gatunek.

Pozwól mi wejść (2010/I)

8? – Mam lekki problem z oceną tego filmu. Z jednej strony to bardzo dobry obraz nie ustępujący pierwowzorowi, ale z drugiej strony, mimo paru fajnych, nowych pomysłów (np szpital zamiast morderczych kotów, napad w samochodzie) to po prostu ładniej nakręcony oryginał. Tak więc widz który pamięta szwedzką wersję może miejscami śmiertelnie się nudzić, wydaje mi się, że już nawet twórcy wyszydzanej "Kwarantanny" wykazali się większą inwencją.

Plusem jest na pewno świetne aktorstwo zarówno młodej jak i starszej (Jenkins i Koteas) części obsady, nienachalny, ale wyczuwalny klimat lat 80-tych, a także parę naprawdę świetnych technicznie scen jak np dachowanie samochodu. Na pewno wielką korzyścią w trakcie seansu filmu Reevesa jest nieznajomość oryginału, wtedy być może tak jak Stephen King uzna się "Pozwól mi wejść" za jeden z najlepszych filmów 2010 roku.

Odlotowy gość (2010)

Żeby ten film był chociaż w połowie tak emocjonujący jak opis dystrybutora… Ifans się nudzi, widzowie też, film niemiłosiernie się rozłazi i wlecze nie prowadząc właściwie do niczego. Do tego nieudolne wklejanie głównego bohatera we fragmenty filmów z lat 70-tych nie wygląda na ciekawy zabieg formalny, ale na to, że film miał budżet niedoszłego wesela Ifansa ze Sienną Miller.

5/10 w bólach, bo to i tak za dużo, ale całkowity gniot to nie jest, raczej porywanie się przez reżysera z motyką na Słońce.

Jest reżyser nowego Kruka

Kandydat lepszy od Norringtona, może jednak wyjdzie z tego coś ciekawego.

W pogoni za zemstą (2010)

Mimo wysiłków The Rocka i Thorntona zakończenie niszczy wszystko, scenarzysta powinien popukać się w metalową płytkę… Dodajmy do tego drewnianą postać Mordercy która marnuje wiele czasu antenowego i w ogólnym rozrachunku otrzymujemy przeciętny film z może paroma fajnymi scenami z których większość jest w zwiastunie. Takie 5/10.

Skrzydlate świnie (2010)

Nawet niezły film, choć jednak bardzo nierówny. Przez cały czas miałem wrażenie, że po jednej dobrej scenie następują dwie słabsze, bardziej telenowelowe. Do tego zakończenie mogło być lepiej wprowadzone, wygląda na wklejone na siłę, a na negatywną postać wychodzi osoba która najmniej na to zasłużyła.

Plusem jest na pewno zaskakująco solidny Małaszyński (naprawdę!) i dotrzymujący mu kroku Rogucki i Bołądź potrafiący stworzyć w miarę obchodzące widza postacie. Na pewno nie pomogły im w tym miejscami drewniane dialogi, lekko absurdalne, ale mimo wszystko dające się przełknąć założenia fabuły (tresowani, kupieni kibice) i raczej pasujące jak pięść do nosa wątki religijne (organy, dewocjonalia, seminarium). Minusem był też irytujący motyw muzyczny powracający w każdej ważnej lub smutnej scenie.

Mógłby to być lepszy obraz, ale powodu do wstydu nie ma, zwłaszcza jak na polskie kino. Dałem tyle samo czyli 6/10.

Melancholia (2011)

> Czudi o 2011-04-08 13:48 napisał:
> Zwiastun pozwala wnioskowac że zagląda będzie jedynie ulem dla dramatu

Chyba nawet sam Von Trier mówił o tym, że zagłada nie będzie pokazana. Z drugiej strony w zwiastunie jest parę momentów w których dzieje się "coś dziwnego" więc może i fani fantastyki znajdą odrobinę dla siebie.

Nowy klip z Thora - Hawkeye

Ale właściwie to co ten Hawkeye tam robi?

Proszę czekać…