Podobnie jak ja, będąc szczerym to wyłączyłem w połowie.
Bardziej nazwałbym to czarną komedią, jest tu dużo czarnego i slapstickowego humoru w stylu horrorów komediowych Johna Landisa czy Sama Raimi. Dramat to zbyt mocne określenie i raczej na pewno nie odpowiadałoby samemu reżyserowi.
Zresztą gdzie był ten dramat, bo chyba nie w końcówce, która aż mruga do widza aby nie traktować jej poważnie i dodatkowo wstawia wesołe "500 miles" od szkockich okularników znanych każdemu fanowi "Jak poznałem waszą matkę"? Nie sądzę.
Na pewno Landis jest znowu w formie, nie myślałem, że jeszcze nakręci coś oglądalnego. 7/10
Wierzę, że mimo wszystko udałoby się znaleźć aktora o barbarzyńskim uroku podobnym do Arnolda, ale nie jest to Momoa, który aby być groźny na każdym zdjęciu musi robić dziwne miny. Arnold nie musiał.
Minęło już kilka dni, każdy ma już chyba mniej więcej jakieś zdanie, może zrobimy jakąś ankietę na ten temat? Czy wolimy starą czy nową stronę?
Gatunek – Osobę która dodaje gatunek "thriller" za każdym razem gdy go usunę, proszę o zaprzestanie tego procederu. Wprawdzie chyba dobrze się bawimy, ale ze Spider-Mana taki thriller jak z "Gumisiów" film porno.
Nic nie pokazali, a konkurencja jest ogromna, między marcem a wrześniem praktycznie co tydzień wchodzi jakaś większa produkcja. Tymczasem marketing Conana zaliczył pierwsze pudło, bo moim zdaniem taka forma teasera powoli odchodzi do przeszłości właśnie z powodu olbrzymiej konkurencji. Chyba nikt po tym teaserze nie dopisał Conana do listy oczekiwanych jeżeli już wcześniej tego nie zrobił.
Oczywiście można odeprzeć ten zarzut pisząc, że teasery Dark Knight czy Avengers składały się z samego loga i głosu z offu, ale jednak mimo wszystko Conan potrzebuje lepszej promocji niż Batman.
Tandetny ten teaser, wygląda bardziej jak czołówka spin-offu Herkulesa lub Xeny. Do tego właściwie nie pokazuje niczego ciekawego, więcej widzieliśmy już na zdjęciach.
Jasne, że to tylko teaser, ale po teaserach np Spider-Mana 3, Punisher: War Zone czy Super 8 huczało w całym Internecie, tutaj spodziewam się tylko masowego ziewnięcia.
Po kilku dniach użytkowania muszę stwierdzić, że jest jednak zbyt jasno i bije po oczach (tak wiem, tradycyjnie na to narzekam, ale nie miałem tego odczucia przy poprzedniej wersji). Dla dłuższego patrzenia na nową wersję przydałaby się grubsza czcionka lub ciemniejsze paski po bokach strony.
Bardzo udany zwiastun. Zobaczymy jak wyjdą Abramsowi te ćwiczenia z wczesnego Spielberga.
To on się w ogóle rozkręcił? :) Dawno nie widziałem tak słabego thrillera.
Proszę czekać…