Pierwszy Kick-Ass tez tez srednio poradzil sobie w kinach, ale mial to co "Edge of Tomorrow", czyli dobry marketing szeptrany wsrod widzow. "Kick Ass 2" powstal, czekam na sequel filmu z Cruise’em.
> ferhin2 o 2015-07-31 16:35 napisał:
> a na świetności sezonu
> pierwszego dłużej jechać nie można.
Jak dla mnie nowy sezon w kazdynm mozliwym aspekcie odrywa sie od pierwszego sezonu, co jest wielkim plusem. Gdyby chcial jechac na popularnosci juz dawno wrzuciliby jakis glupi easer egg albo bezposrednio nawiazali jak w przypadku 4. sezonu American Horror Story, gdzie odwolali sie do 2. sezonu tegoz serialu i zwiazali te dwa (a moze nawet wiecej) sezony.
Na szczescie wyniki ogladalnosci potwierdzaja, ze widzowie sa ciekawi co Pizzalotto przygotowal w kolejnym odcinku co tydzien.
Niech powraca. W Daredevilu grala silna, ale sympatyczna bohaterke. Takich nigdy za wiele.
Poczekalbym najpierw na sukces (mam nadzieje!) filmow kinowych zanim beda myslec o rozbudowie swiata w postaci serialu/-i.
Dobrze, ze podalas zrodlo, bo balem sie, ze komus ukradlas recenzje ;V
Najlepszy serial 2014 roku obok Halt and Catch Fire. Czekam bardzo mocno na nowy sezon tego niezwyklego serialu.
Przydalby sie jakis dobrze napisany i zagrany sidekick u boku Batmana. Brakowalo troche tego elementu w wersji Nolana.
Zgadzam sie co do "Hello Ladies" – zdecydowanie za szybko nastapila kasacja tego serialu. Polecam dla tych, ktorzy nie slyszeli o nim.
Nie moge tego niestety powiedziec o Przebudzeniu. Przekatowalem sezon, straszna mordega, czekalem na jakis przeblysk, ktory nie nastapil. Ciesze sie akurat, ze nastapila kasacja – taka kara dla tworcow za nieciekawa serie, ktora nie rozwineli mimo sporej ilosci odcinkow. Jakby powstal 2. sezon na pewno bym po niego nie siegnal.
Może i dobrze; ten remake zapowiadał mi się równie szaro co nowe "Point Break".
Proszę czekać…