Aktywność

Miasteczko South Park: Broadway Bro Down 15x11 (2011)

7/10 – Nie lubię kiedy twórcy robią z odcinków South Parku jedne wielkie musicale (najlepszym przykładem jest mało udany ich film pełnometrażowy z ’99), jednak w tym wypadku wyszło całkiem strawnie, może dlatego, że pomysł wyjściowy był tak strasznie absurdalny. I choć praktycznie brak tu niektórych postaci, to wątek z ojcem Stana wraz z "nawróconym" weganem trzyma fason. Na plus także parodie niektórych realnych postaci, m.in. Eltona Joha.

Typ filmu się nie zmienia FDB.PL

Nawet nie tylko typ, ale i w ogóle tytuły odcinków także się nie zmieniają. Przykład:

http://fdb.pl/contents/load/241950

Ekranizacje komiksów Marvela FILMY

> derik1984 o 2011-10-28 13:37 napisał:
> z tego co wiem to poza znanymi
> Nick Fury (1998)
> Człowiek pająk podejmuje walkę (1978)
> Doc Savage: Człowiek ze spiżu (1975)
> Kapitan Ameryka (1979/I)
> Kapitan Ameryka II (1979)
> Kapitan Ameryka (1990)
> kilka hulków

Pewnie dlatego mało znane, że prezentują taki ekstremum kiczu, że mało kto jest w stanie to wytrzymać.

Polecam recenzję Nostalgia Critica filmu Kapitan Ameryka z 1990 r.
http://www.youtube.com/watch?v=ZYkpjciDLWk

Superman w akcji

Tyle mniej więcej trwa postprodukcja superprodukcji jak ta.

Sześć stóp pod ziemią: Terror zaczyna się w domu 4x6 (2004)

Ja ten poprzedzający odcinek jakoś dobrze wspominam. Co prawda drastycznie różni się od pozostałych, nie tylko klimatem bardziej jak z "Dextera" (tyle, że tutaj Hall jest ofiarą :)), ale ważny z tego co pamiętam dla rozwoju akcji, bo David przez długi czas nie może się po tym pozbierać.

A posiłki w serialu faktycznie są rozbrajające. Szczególnie utkwił mi w pamięci ten z Nikolajem i jego modlitwą.

Sześć stóp pod ziemią: Terror zaczyna się w domu 4x6 (2004)

Uwielbiam szczególnie z tego odcinka scenę, w której Claire wraz ze znajomymi śpiewają piosenkę Death Cab For Cutie. Coś niesamowitego!!

http://www.youtube.com/watch?v=WHrSPU4PMd0

Sześć stóp pod ziemią: Zew natury 5x9 (2005)

Na pewno ścisła czołówka czołówka :) Szkoda tylko, że pięć sezonów i moja przygoda z Fischerami pomału dobiega do końca, jednak z drugiej strony dalsze kontynuowanie mogłoby źle się odbić na serialu i zrobić z niego zwykłego tasiemca.

Sześć stóp pod ziemią: Zew natury 5x9 (2005)

Niezwykły – Pisząc kilka odcinków wstecz, że twórcy domykają wątki, pospieszyłem się, bo jest dokładnie odwrotnie. Ale to chyba normalne w tym serialu, że ekipa nie idzie na prościznę i wybiera niekonwencjonalne rozwiązania. Czekam więc jeszcze bardziej na arcyciekawe zakończenie serii.

SPOILERY
Już raz biała tabliczka z nazwiskiem Nate’a się pojawiła. Bodajże w pierwszym odcinku trzeciego sezonu. Teraz o wiele bardziej oddziaływała na widza. Siedziałem wgnieciony w fotel i teraz ciekawy jak potoczą się losy tego głównego bohatera.

Jak zostać królem (2010)

Również mam podobne odczucia co do filmu i Oscarów. Obraz zdecydowanie dużo słabszy w moim odczuciu od "Social Network", "127 godzin" czy chociażby "Prawdziwego męstwa". Oscara za najlepszy film jeszcze jakoś bym przebolał, ale nagrodzenie reżyserii zamiast mistrzowskiej roboty Davida Finchera przy "Social Network" trudno wybaczyć.

Film jest całkiem dobry, jednak ma tendencję do wpisywania się w znane schematy. Faktycznie duet Firth-Rush nieźle sobie poradził, szczególnie w typowo humorystycznych sekwencjach filmu.

6/10

Sześć stóp pod ziemią: Równoległa gra 4x3 (2004)

Potwierdzam. W ogóle nie tylko zakończenie jest tu świetne (coś w rodzaju katharsis całej rodziny), ale także niektóre wątki (szczególnie romans Nate z matką jednej z koleżanek Mayi). I do tego to chyba ostatni odcinek, w którym pojawia się Arthur. W ogóle wprowadzenie tej postaci twórcom się opłaciło – wniosło świeżego ducha, humoru, trochę absurdalnego.

Proszę czekać…