Aktywność

Hoży doktorzy: Mój łut szczęścia 7x9 (2008)

9/10 – Znakomity epizod. Widać, że twórcy czują się mocni w tego typu "pożegnalnych" odcinkach, co udowodnili chociażby w poprzednim sezonie w odcinkach, w których Laverne miała wypadek.

Oprócz tego warte odnotowania:
- nazwanie JD przez dr Coxa Hermioną :)
- wyimaginowany pociąg miłości Doriana

Król Lew dalej niepokonany

"Moneyball" zapowiada się naprawdę nieźle, liczę na powtórkę świetnego scenariusza ze znakomitymi dialogami jak w poprzednim projekcie Sorkina. Szkoda tylko, że drugie miejsce w zestawieniu. Nie wiem, co oprócz sentymentu sprawia, że ludzie tak lgną do kin na projekcję w 3D, wobec której zdecydowana większość przeciętnych widzów podchodzi negatywnie.

Zwiastun Dziewczyny z tatuażem!

Do stycznia jest sporo czasu, więc zdążysz przeczytać i książkę i zobaczyć szwedzką wersję filmu :) A intryga z "Millennium" z 2009 r. na pewno wciąga, co chyba najbardziej liczy się w kryminałach.
Zwiastun bardzo dobry, ale mógłby być spokojnie o 1,5 minuty krótszy.

W garniturach (2011 - 2019)

> Beznickowy o 2011-09-13 08:46 napisał:
> SPOJLER
> Myślę, że Jessica nie wyciągnie konsekwencji, bo za bardzo lubi Harveya :)

Też zaskoczyło mnie to niedomknięcie ostatniego odcinka (w sumie to przedostatni epizod również zakończył się cliffhangerem). Wydaje mi się również, że Jessica nie zwolni Mike’a, bo wątpię, żeby twórcy zeszli z dobrej ścieżki sezonu pierwszego wspólnej współpracy prawników.

Serial dobry z niekiedy świetnymi momentami. Mimo, że akcja toczy się w kręgu adwokackim, to nie czuć przytłoczenia terminologią i innymi żargonami tego pokroju. Świetny duet Gabriela Machta i Patricka J. Adamsa, z przewagą tego pierwszego. Nikt nie wspomniał o muzyce, a szkoda, bo jest zaskakująco świetna jak na serial. Podobne rytmy do tych z zeszłorocznego "The Social Network". I do tego fajna czołówka. Nic tylko czekać rok na następny sezon.

Gdzie zgłosić że moja siostra będzie mieć konto na fdb? FDB.PL

Jak kiedyś pokazał przykład usera centralnego (stali bywalcy pewnie wiedzą o sprawie) lepiej takie rzeczy zgłaszać, jednak procedura ta raczej tyczy się osób bardziej zaangażowanych w tworzenie portalu. Jakby nie patrzeć kolejny zarejestrowany użytkownik to same plusy, nowe oceny, może wypowiedzi i jeżeli masz dobre relacje z siostrą to może od czasu do czasu da ci 'plusa' za którąkolwiek z twoich wypowiedzi :)

Wikipedia FDB.PL

W tym przykładzie raczej daty premier są wiarygodne, bo dodatkowo kilka słów pada w samym artykule o dacie emisji. Również podzielam zdanie f2, że Wikipedia powinna być ostatecznym źródłem, jeśli na daną treść można znaleźć właśnie tam.

Hoży doktorzy: Moje lustrzane odbice 6x1 (2006)

Be Yourself – Znakomite zakończenie odcinka z świetnie dobranym kawałkiem grupy Audioslave. I choć wątek ze "swoją wersją z przyszłości" i pewnym ucharakteryzowaniem aktorów może wydawać się lekko kiczowaty, to jednak efekt końcowy powalający.

http://www.youtube.com/watch?v=FfGaF9GX5BM (wspomniany utwór zaczyna się gdzieś w 3 minucie tego materiału)

Hoży doktorzy: Moje długie pożegnanie 6x15 (2007)

8/10 – Obok "My Mirror Image" najlepszy odcinek szóstej serii Scrubsów. Nastrojem epizod przypominał początkowe dramatyczne momenty serialu jak chociażby odc. "Old Lady". Jak zwykle emocjonalne zakończenie, uogólniające problemy wszystkich bohaterów wokół wypadku i śpiączki Laverne.

Ciekawi mnie czy dr Cox zgodzi się, by jego dziecko nazwać Jennifer Dylan i by JD został ojcem chrzestnym :)

Eksperyment (2010)

Eksperyment nieudany – "Eksperyment" z 2001 r., na którym oparty jest film nie był pozbawiony wad. Głównym zarzutem niemieckiego filmu było na siłę wplątanie zuniwersowanych faz o humanizmie, władzy czy sile przetrwania. Jednak towarzyszące akcji napięcie, rodząca się transformacja całego miejsca, w którym odbywał się tytułowy eksperyment zasłuchiwała na pochwały. Remake prezentuje się o wiele gorzej. Obraz Paula Scheuringa pod względem warsztatu reżyserskiego wygląda jak marny film telewizyjny. Kuleje mnóstwo rzeczy, które sprawiają, że film wydaje się wykonany bardzo niedokładnie. Chwalone tak kreacje aktorskie, głównie tę którą stworzył Forest Whitaker także zawodzą. Są albo mało wyraziste, albo jak w przypadku wspomnianego ostatniego króla Szkocji przeszarżowane i nazbyt ekspresywne.

Jedyny plus to to, że twóry nie poszli w ślady chociażdy Gusa van Santa sprzed dekady, kiedy to kręcąc remake "Psychozy" Hitchcocka kratka w kratkę odtworzył scena po scenie. Chociaż z drugiej strony nowe elementy nie koniecznie się sprawdziły, np. inny układ pomieszczeń więziennych, scenografia z filmu z 2001 r. robiła wrażenie.

Nie dziwię się, że film od razu trafił na rynek dvd. Może to już czas zaprzestać remake’ów naprawdę dobrych filmów a przyzwyczajenie się przez mieszkańców Nowego Kontynentu do napisów…

3/10

Sześć stóp pod ziemią: Przepraszam, jestem zagubiony 3x13 (2003)

- Jak życie? – A jak tam śmierć? – "Życie nie czeka. Otrzymaliśmy dar. Czas ucieka. Powinniśmy korzystać z tego co mamy. Nie tracić nadziei."
Ruth

Lubię odcinki wyreżyserowane przez twórcę serialu, Allana Bala. Reżyser wprost mówi w nich o życiu czy śmierci, jednak stroniąc od moralitetu czy kazań. Do tego powrócono do scen z Nathanielem – świetnie szczególnie prezentowała się przechadzka Claire z ojcem po "krainie umarłych" i spotkanie tam Gabe’a. Do tego widok płaczącego Richarda Jenkinsa jako Nathaniela był nieoceniony. Nate przeżywa trudne chwile, ale ostatecznie godzi się z własnym losem, co udowadnia niejako kończąca informacja o śmierci Lisy.

Jeszcze dwa sezony przede mną. Na razie poziom jest ekstremalnie wysoki.

Proszę czekać…