Gdyby ktoś powiedział mi rok temu, że trzecia część Thora będzie najmocniej oczekiwanym filmem Marvela, to pewnie bym go wyśmiał.
U mnie dzisiaj na rozkładzie "Otello" Wellesa, dokument "Gumkę Danger", "Każdy by chciał!!", "Zawsze piękna" i "American Honey".
Na "Sully" szkoda mi było marnować czasu na tym festiwalu, bo prędzej czy później obejrzę go w którymś pultiplebsie.
Nikt nie będzie raczej po nim płakał.
Czemu nie 5 filmów dziennie? :D
[AFF] Bardzo dobry film o kondycji współczesnego amerykańskiego społeczeństwa na przykładzie kilku ludzi, do których trafił tytułowy jamnik. Świetne, naturalne dialogi i nieprzesadzone poprowadzenie wielu emocjonalnych wątków w filmie. 8/10
@Gooosik Mnie niestety też zawiódł. Dużo sobie obiecywałem po Nicholsie, a "Midnight Special" sprawia wrażenie nakręconego przez randomowego hollywoodzkiego reżysera.
[AFF] W 100% sprawdza się jako dramedy. Znacznie lepszy niż poprzedni projekt Batemana. Zarówno aktorsko jak i reżysersko. Historia i bohaterowie są błyskotliwi, szczególnie w scenach retrospektyw. Taką opowiastką mógłby równie dobrze zająć się Wes Anderson.
[AFF] Minimalistyczny do granic możliwości thriller z paroma dobrymi dobrymi momentami grozy. Sprawia wrażenie urwanego w połowie zdania. Motywacje głównej bohaterki są tutaj znikomo przedstawione. Nie można odmówić filmowi niezłego klimatu tworzonego przez muzykę i nieźle czarno-białe ujęcia. 5/10
Już wczoraj się zameldowałem.
Proszę czekać…