Hello friend. Again
Jakby sam Daniel Day-Lewis miał pojawić się w tym filmie, to i tak bym go olał.
2/10 Ta "komedia" utwierdza mnie w przekonaniu, że gatunek parodii na jest na totalnym wymarciu. Parodię "50 twarzy" i "Magic Mike" zniosę, ale zgrywa z "Wiplasha" jest po prostu infantylna. Dwie gwiazdki zamiast 1/10 za jedną, no może góra dwie sceny, gdzie wargi ust lekko podniosły się.
Nie dziwię się, że 2 pary wyszły podczas mojego seansu. Głupi ja… Mogłem do nich dołączyć.
Świetny zwiastun! To jeden z moich najbardziej oczekiwanych filmów tego roku.
Brytyjskie The Office jest bardzo dobre, to fakt. Ale i tak wolę amerykańską wersję :D
Łolaboga, ile komentarzy jak na fdb. Andrzej Hadacz, też tu jesteś?
Pozytywne zaskoczenie. Może ta produkcja tchnie ducha we współczesne westerny.
Robi się coraz ciekawiej.
Pod względem wizualnym to jeden z najbardziej zaawansowanych technologicznie filmów od bardzo dawna. CGI zwierząt i wykreowanego świata nawet przez chwilę nie bije po oczach. Myślałem jednak, że historia bardziej mnie wciągnie. To nadal film z dobrze skonstruowaną fabułą. Na docenienie także dawkowanie niezłych żartów i wstawek muzycznych. Szkoda tylko, że nie miałem okazji zobaczyć "Księgi dżungli" z oryginalnym dubbingiem z całą tą plejadą utalentowanych aktorów. 6/10
Nie jest źle, ale liczyłem na bardziej szalony, odjechany wizerunek tej postaci.
Proszę czekać…