@roksana_goly
Jedna z lepszych reklam, jakie widziałam. A płaszczyk… taki sobie. "Prada suits everyone" – tja, jak komuś nie szkoda 10 tysi zł na płaszczyk. 😏
Muzyka to najlepszy element tej etiudy. Zdjęcia koszmarne. Wniosek prosty jak budowa cepa – każdy człowiek potrzebuje drugiego człowieka… mimo wszystko.
Przez kilkanaście minut widzimy Polańskiego w roli sługi grubego pana. I tak w kółko. Ten film mógł być krótszy i widz niczego by nie stracił. Dla mnie to kolejne rozczarowanie wśród krótkometrażówek Polańskiego.
Szarzyzna codzienności miesza się ze wspomnieniami pełnymi namiętności i bólu. Twarz babci wyraża wszystko. Barbara Kwiatkowska przepiękna.
W wielkim skrócie – inność nie jest mile widziana. Człowiek wychodzi ze swojej skorupy, by po spotkaniu się z niechęcią, brudem, przemocą, w końcu do niej wrócić. Młody Polański tutaj jako aktor wygląda jak młodsza wersja postaci, którą zagrał w "Chinatown". BTW Co się Goldberg z Klubą nadźwigali to ich.
Po obejrzeniu tego filmiku w głowie pojawiają się pytania: kto zabił, kogo i dlaczego i irytacja, bo wiadomo, że pozostaną bez odpowiedzi. Na plus mroczny klimat.
Podglądacz pokazuje uśmiech zębiczny na widok nagiej kobiety, potem zaskoczony przez mężczyznę udaje, że odchodzi, ale ciekawość i żądza są silniejsze. Wraca, ale tym razem mamy do czynienia z uśmiechem zębicznym mężczyzny, który go zaskoczył. Dwie minuty, ale przyciągające uwagę.